W konkurencji „liczba sprzedanych mieszkań” giełdowego dewelopera musi usatysfakcjonować srebrny medal. W pierwszym półroczu Robyg sprzedał 552 mieszkania, lepszy był tylko Dom Development (740). Brąz przypada Polnordowi, który znalazł chętnych na 444 lokale. Jednak — jak uważa Maciej Wewiórski, analityk spółek deweloperskich IDMSA — pod względem marży brutto uzyskiwanej na sprzedaży mieszkań Robyg uplasuje się prawdopodobnie na pierwszym miejscu wśród spółek giełdowych.
— Nie znamy jeszcze wyników Dom Development i JW Construction, ale pokazywana przez Robyg ekonomiczna marża brutto, która wynosi 34,7 proc., będzie prawdopodobnie najlepszą na rynku. Szacuję, że drugie miejsce zajmie JW Construction, a trzecie Dom Development — mówi Maciej Wewiórski.
Te same spółki na podium widzi Cezary Bernatek z KBC Securities. — Szacuję, że w pierwszej połowie 2012 r. marża brutto w JW Construction wyniesie prawie 29 proc., a w Dom Development — blisko 25 proc. Łącznie z Robygiem to będą najlepsze wyniki dla porównywalnych spółek, które analizujemy — mówi Cezary Bernatek.
W pierwszym półroczu Robyg zanotował 207,6 mln zł przychodów (wzrost o 230 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2011 r.) i 72 mln zł ekonomicznego (bez uwzględnienia konsolidacji w grupie) zysku brutto (wzrost o 300 proc.). Półroczne wyniki pochodzą z zaksięgowania sprzedaży 442 mieszkań.
— W drugim półroczu liczba przekazanych klientom mieszkań powinna być zbliżona. Realne są prognozy analityków, że nasz zysk netto w całym roku wyniesie 30-40 mln zł — mówi Artur Ceglarz, wiceprezes Robyga. W pierwszym półroczu spółka rozpoczęła budowę 450 lokali, do końca roku zamierza rozpocząć jeszcze 900.