Rogers: nowa recesja będzie gorsza

WST,MONEYNEWS
22-04-2010, 00:00

Kiedy znów przyjdą ciężkie

Kiedy znów przyjdą ciężkie

czasy, nie będzie już czym

stymulować gospodarki

— twierdzi Jim Rogers, znany inwestor z USA.

Wielka recesja, która właśnie dobiega końca, będzie niczym w porównaniu z kolejną —ostrzega Jim Rogers, inwestor i ekspert rynku surowcowego. Wśród przyczyn upatruje działania amerykańskiego banku centralnego (Fed). Jim Rogers radzi, by zlikwidować władze monetarne w obecnym kształcie. Główną przyczyną nowego kryzysu mają być ogromne bodźce finansowe i stymulacje pieniężne. Uważa on, że Stany Zjednoczone przechodzą przez recesję średnio przez 4-6 lat.

— Kiedy nadejdzie następna, będzie zdecydowanie gorsza od obecnej, ponieważ Waszyngton nie będzie mógł ponownie pięciokrotnie zwiększyć zadłużenia — powiedział Rogers w wywiadzie dla Newsmax TV Money.

Według Rogersa, dużym problemem w tej układance jest Ben Bernanke, szef Rezerwy Federalnej (Fed).

— Na świecie zabraknie w końcu drzew na papier na banknoty — wyjaśnia.

Jim Rogers radzi zlikwidować Fed, ponieważ to ta instytucja, odpowiednik banku centralnego, wywołuje poważne problemy swoimi decyzjami.

— W historii Ameryki mieliśmy trzy banki centralne. Dwa pierwsze zniknęły z rynku. Z tym będzie tak samo —prognozuje inwestor.

Wszystko przez błędy popełniane przez Bernanke i jego poprzednika Alana Greenspana.

— Ogromne zadłużenie i polityka niskich stóp procentowych to ogromny błąd, w długim terminie rujnują amerykańską gospodarkę i dolara — mówi Rogers.

Uważa, że na razie amerykańska waluta jest bezpieczna, jednak w dalszej perspektywie jej ułomności będą coraz bardziej widoczne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST,MONEYNEWS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rogers: nowa recesja będzie gorsza