ROK 2000 STANIE POD ZNAKIEM SEKTORA IT
NACZYNIA POŁĄCZONE: Sama wiara lub niewiara we wzrost WIG-u niczego nie przesądza. Przed prezesami spółek, tak samo jak przed Wiesławem Rozłuckim, prezesem giełdy, jeszcze mnóstwo pracy. fot. GK
Jeszcze tydzień temu większość prezesów spółek giełdowych była skłonna twierdzić, że WIG na koniec 2000 roku zacznie szykować się do ustanowienia nowego rekordu. Dziś wiara ta słabnie. Ale nie na długo — twierdzą analitycy.
Spośród stu ankietowanych prezesów spółek giełdowych, czterdziestu dwóch zdecydowanie stwierdziło, że WIG na koniec 2000 r. wahał się będzie w przedziale 17-18 tys. pkt.
Kto się boi spadku
Tylko co dziesiąty zarządzający notowaną na parkiecie spółką był przekonany, że WIG zbliży się do kolejnego rekordu.
Niestety — prognozy dotyczące spadków WIG-u nie napawają optymizmem. 53 spośród 100 ankietowanych prezesów spółek giełdowych uważa, że główny indeks GPW może do końca roku znaleźć się w niepokojącym nawiasie między 15 tys. pkt a 16 tys. pkt.
Zaledwie cztery procent ankietowanych wierzy, że WIG spadnie w ciągu trzech najbliższych miesięcy poniżej 15 tys. pkt. Dziewiętnastu prezesów twierdzi, że barierą nie do przeskoczenia dla indeksu będzie próg między 16,5 tys. pkt a 17 tys. pkt.
Sezon na kryzys
Kiepski to czas dla branż, które żyją sezonowością. Końcówka roku wprowadzi sporo nerwów do gabinetów prezesów spółek budowlanych. Cały sektor postrzegany jest jako ten, któremu najmocniej da się we znaki pogorszenie koniunktury — stwierdziło to autorytatywnie 44 proc. ankietowanych.
W doskonałych nastrojach są za to polscy bankowcy. Aż 86 proc. badanych uważa, że perspektywy sektora finansowego są raczej dobre. A już wyjątkowym optymizmem tryskają handlowcy przekonani o tym, że pod koniec roku powiedzie się im bardzo dobrze.
Analitycy są jednak zdania, że te — bądź co bądź niepokojące — wyniki ankiety spowodowane zostały nie najlepszą sytuacją na giełdzie w ostatnim tygodniu. Odbicie WIG-u jest w ciągu najbliższych dni więcej niż prawdopodobne. Już w połowie października nastroje powinny być o wiele lepsze.
Badanie na zlecenie „Pulsu Biznesu” przeprowadził Instytut Badania Opinii i Rynku Pentor.