- Prezydent jest mądrym człowiekiem. Idzie się do niego jak do wójta, żeby zapytać o opinię.
Marek Belka, „Trybuna”, 18.04.2005
- Ja się nie obrażę i nie wyjadę na Marsa. Będę pełnił dalej swoje obowiązki, ale uważam, że jest to niedobrze.
Marek Belka, „Super Express”, 29.03.2005
- Dyskurs publiczny zszedł w krzaki. Ludzie nie zamierzają brać udziału w dyskusji między stronnictwem aborcyjnym i stronnictwem teczkowym.
Marek Belka, podczas debaty sejmowej, 7.03.2005
- Na pewno nie chciałbym zostać posłem opozycji w przyszłej kadencji, bo takie zajęcie uważałbym za stratę czasu.
Marek Belka, „Gazeta Olsztyńska”, 8.11.2004
- Politycy zawodowi, czyli ci co poza polityką, nie mają życia, reagują na smak, zapach władzy, chciałoby się powiedzieć: na swąd władzy, jak narkoman na heroinę. Jak coś takiego poczują, to jak psy gończe wyrywają do przodu, tratują wszystko po drodze.
Marek Belka, Radio ZET, 25.10.2004
- Nie widzę sensu tolerowania „taktyki salami”, że jeśli nie uda się obalić całego rządu, to można to robić po kawałeczku.
Marek Belka, TVN 24, 12.10.2004
- „Za trzy-cztery lata bezrobocie spadnie do około 11 proc. Zacznie się okres w gruncie rzeczy masowych robót publicznych, czymże jest bowiem wykorzystywanie unijnych funduszy strukturalnych i spójności. Za trzy-cztery lata przewiduję brak rąk do pracy.
Marek Belka, podczas wykładu dla studentów UMK w Toruniu, 21.04.2005