Rola obserwatora kontrowersyjna

Albert Stawiszyński
opublikowano: 2004-09-07 00:00

Debatę o zamówieniach w infrastrukturze zdominowała dyskusja o roli obserwatora.

W warszawskim Centrum Multimedialnym przy ul. Foksal 3/5 odbyła się debata „Zamówienia publiczne w infrastrukturze”. Przybyli na nią przedsiębiorcy, przedstawiciele Urzędu Zamówień Publicznych i samorządowcy. Organizatorem debaty była firma Media Trend. Patronat medialny nad spotkaniem objął „Puls Biznesu”.

Są uwagi

Podczas spotkania dyskutowano na tematy praktyczne dotyczące przetargów w infrastrukturze. Kontrowersje wśród uczestników wzbudziły niektóre zagadnienia z ustawy — Prawo zamówień publicznych, które obowiązuje od 2 marca 2004 r.

— Regulacja ta powinna być bardziej precyzyjna. Podczas przetargów organizowanych przez naszą firmę mieliśmy pewne problemy z rozumieniem pojęcia dostawy. Dodatkowo nie wiadomo, jaką rolę tak naprawdę w procedurze o udzielenie zamówienia pełni obserwator. Według mnie powinien być to członek komisji przetargowej, ale bez prawa głosu — mówiła Ewa Czerwińska, dyrektor projektu zespołu przetargów i kontraktów międzynarodowych z PKP Polskie Linie Kolejowe.

Zarzuty dotyczące nieprecyzyjności ustawy odpierał Włodzimierz Dzierżanowski, wiceprezes UZP.

— Prawo zamówień publicznych daje zamawiającym dużą swobodę. Stąd m.in. status, jaki ma obserwator, zależy w znacznej mierze od nich samych. To jest dobre rozwiązanie. Nie zawsze jest bowiem dobrze, gdy przepisy są zbyt szczegółowe — mówił Włodzimierz Dzierżanowski.

Dodał, że wiele pytań dotyczących ustawy wynika z faktu, że wszyscy nadal muszą się uczyć ją stosować.

Zmiana prawa

W czasie konferencji dyskutowano o najbliższych koniecznych zmianach w ustawie — Prawo zamówień publicznych. Nowelizacja jest niezbędna, gdyż do polskiej regulacji muszą zostać włączone przepisy unijne.

— Nowe dyrektywy powinny zostać wdrożone do 31 stycznia 2006 r. Wyłączają one m.in. spod stosowania ustawy firmy z branży telekomunikacyjnej. Poza tym nie jest obecnie przewidywana nowelizacja ustawy podyktowana innymi powodami — wskazywał Włodzimierz Dzierżanowski.

Możesz zainteresować się również: