We wtorek cena baryłki ropy Brent spadła o ponad 4 proc., co było trzecią największą przeceną w tym roku. Inwestorzy reagują na obniżki prognoz ceny ropy i informacje o nadpodaży surowca. Szef państwowej spółki naftowej z Kuwejtu powiedział, że cena ropy utrzyma się w pobliżu 65 USD przez najbliższe 6-7 miesięcy.

We wtorek rano kurs baryłki ropy ze styczniowych kontraktów spadał do nawet 65,33 USD, najniższego poziomu od września 2009 roku.
- Choć coraz częściej słyszy się o bliskim dnie notowań ropy, nie widzimy możliwości zmiany trendu bez pojawienia się mocniejszych fundamentów – powiedział Daniel Ang z Phillip Futures, według którego cena ropy Brent z lutowych kontraktów może stanieć do 60 USD.