Trwa przecena na rynku paliw. We wtorek notowania ropy spadły poniżej 29 dolarów za baryłkę i na tym może się nie skończyć. Obserwowana obniżka cen w dużej mierze jest zasługą łagodnej zimy w Stanach Zjednoczonych. Kraj ten zaliczany jest do największych odbiorców oleju opałowego na świecie, a lekki sezon grzewczy oznacza niższe zapotrzebowanie na paliwa.
Za zniżkową tendencję na rynku paliw odpowiada także OPEC. Przed kilkoma dniami przewodniczący kartelu eksporterów oświadczył, że notowania tego surowca są zbyt wysokie. Dodał również, że OPEC może podjąć odpowiednie działania, jeżeli ropa będzie nadal droga. Prawdopodobnie w grę wchodziłoby podniesienie poziomu wydobycia tego surowca.