O 10:00 czasu polskiego raport o rynku ropy przedstawi Międzynarodowa Agencja Energii. Potem o 17:00 dane o zapasach ogłosi amerykańska Agencja Informacji Energetyczne (EIA).
Szacunki, które w środę przedstawił American Petroleum Institute były raczej „niedźwiedzie”. Analitycy spodziewają się wzrostu zapasów ropy w ubiegłym tygodniu o prawie 13 mln baryłek, co byłoby największą zwyżką od lutego. Kolejny tydzień mają wzrosnąć także zapasy benzyny.
Vishnu Varathan z Mizuho Banku przypomina, że nad rynkiem ropy wciąż unosi się niepewność wynikająca z wojny w Izraelu.
W czwartek rano ropa WTI z listopadowych kontraktów drożeje o 0,2 proc. do 83,65 USD. Cena ropy Brent z grudniowych kontraktów rośnie o 0,35 proc. do 86,12 USD.
