Początkowo ropa w poniedziałek drożała odreagowując ponad 2 proc. spadek ceny surowca przez ubiegły tydzień, pierwszy spadkowy od czerwca. Ropa drożała również dzięki słabnięciu dolara i wiadomości o cięciu stóp procentowych w Chinach. Kurs WTI rósł w najlepszym momencie o prawie 1,5 proc., a Brent o 1,2 proc. Potem inicjatywę przejęła jednak podaż, m.in. z powodu doniesień o rosnącym, rekordowym w tym roku eksporcie irańskiej ropy w sierpniu oraz powrotu obaw dłuższego utrzymania wysokich stóp procentowych przez Fed, nasilanych doniesieniami o dalszym wzroście rentowności obligacji USA do wieloletnich maksimów.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z wrześniowych kontraktów spadał o prawie 0,7 proc. do 80,72 USD. Na ICE Futures Europe ropa Brent z październikowych kontraktów taniała o 0,4 proc. do 84,46 USD.

