Ropa jednak staniała

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2024-09-23 21:35

Cena ropy rosła początkowo w poniedziałek w związku z rosnącą nadzieją na ożywienie popytu, ale w drugiej części dnia spadała po wiadomościach sugerujących jego osłabienie, a także malejącym ryzyku geopolitycznym.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W pierwszej części dnia rynek koncentrował się na doniesieniach z Chin, gdzie zapowiedź we wtorek konferencji poświęconej wsparciu gospodarki, w której weźmie udział szef banku centralnego oraz inne ważne figury, ożywiła nadzieję na ogłoszenie znaczących działań stymulacyjnych. Dodatkowym pozytywnym impulsem było obniżenie stopy repo przez bank centralny Chin. W drugiej części dnia nastroje popsuły jednak tzw. szybkie odczyty wskaźników aktywności gospodarek w Europie i USA, które okazały się słabsze niż oczekiwano, co przywróciło obawy o popyt. Następnym czynnikiem osłabiającym notowania ropy były doniesienia z Iranu, którego prezydent zadeklarował gotowość deeskalacji konfliktu, który ostatnio nasilił się w Libanie.

Na zamknięciu sesji na ICE Futures Europe ropa Brent z najmocniej handlowanych, grudniowych kontraktów taniała o 0,7 proc. do 73,21 USD. Wcześniej jej kurs wahał się w zakresie 72,41-74,44 USD. Na NYMEX kurs ropy WTI z listopadowych kontraktów spadał na zamknięciu o 0,9 proc. do 70,37 USD. Wcześniej poruszał się w przedziale 69,49-71,81 USD.