Od zdecydowanej przeceny ropy rozpoczęły nowy tydzień giełdy paliwowe. Już w poniedziałkowe przedpołudnie notowania tego surowca traciły ponad 1 proc., co spowodowało spadek kursu poniżej 25 USD za baryłkę. Jednak na tym może się nie skończyć — zachętą do dalszej przeceny może być wznowienie dostaw ropy z Iraku. Zdaniem niektórych obserwatorów, z powodu i tak wysokiej podaży dodatkowe partie ropy z Iraku mogą wywołać nawet załamanie cen.
Drastyczny spadek cen byłby nie na rękę OPEC. Kartel zrzeszający największych eksporterów nie ukrywa, że przy pierwszej nadarzającej się sytuacji będzie chciał obciąć dostawy, by w ten sposób zapobiec dalszej przecenie ropy. Nadzwyczajne spotkanie OPEC odbędzie się prawdopodobnie pod koniec kwietnia lub na początku maja.
W dalszym ciągu nerwowa atmosfera utrzymuje się na rynku miedzi. Od kilku sesji ceny tego surowca to rosną, to spadają. Rynek cały czas czeka na wyraźniejsze impulsy, które wskazywałyby na zdecydowany wzrost popytu na metale. W nadziei na to wczoraj cena tego surowca w transakcjach trzymiesięcznych skoczyła z 1588 USD za tonę do 1597 USD.