Ropa mocno drożeje

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2016-01-22 07:24

Notowania ropy oddalają się od 12-letniego dołka. Pomaga pogorszenie pogody, donosi Reuters.

Cena ropy WTI rosła w piątek rano o 4,4 proc. centów do 30,83 USD za baryłkę. To o prawie 4 USD więcej niż wynosiło jej niedawne 12-letnie minimum. Ropa Brent drożała o 5,9 proc. do 30,86 USD.

Wzrost notowań ropy tłumaczony jest m.in. spodziewanym  wyższym popytem na olej grzewczy spowodowanym niskimi temperaturami i burzami śnieżnymi na wschodnim wybrzeżu USA oraz w Europie. Analitycy zwracają jednak uwagę, że według prognoz, pogorszenie pogody będzie krótkotrwałe.

Traderzy wskazują, że wzrost notowań ropy może być spowodowany także zamykaniem krótkich pozycji przez spekulantów, którzy zarobili na spadku cen surowca o 30 proc. od początku roku do połowy tego tygodnia.

- Bardziej stabilne globalne rynki prawdopodobnie zobaczą spekulacyjne zakupy surowców, które doznały dużej przeceny w ostatnich tygodniach. Jednak ten wzrost popytu prawdopodobnie będzie krótkotrwały – komentuje ANZ Bank.

Analitycy podkreślają, że fundamenty rynku ropy nie zmieniły się. Nadal utrzymuje się znacząca nadpodaż.

W czwartek U.S. Energy Information Administration (EIA) poinformowało, że zapasy ropy w USA wzrosły o 4 mln baryłek w ubiegłym tygodniu. Oczekiwano wzrostu o 2,8 mln baryłek.

- Sięgając 486,5 mln baryłek, amerykańskie zapasy ropy pozostają wciąż blisko poziomu nie notowanego zwykle o tej porze roku od co najmniej 80 lat – podkreśla EIA.