Ropa nadal dyktuje warunki

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2005-03-18 00:00

Po środowej przecenie czwartkowe notowania na największych europejskich giełdach toczyły się w spokojniejszej atmosferze. Przed południem niektórzy gracze wykorzystywali ostatnią przecenę do nabycia tańszych akcji. Humory psuły jednak dane makro i ropa. Produkcja przemysłowa w strefie euro wzrosła w styczniu o 0,5 proc. m/m po wzroście w grudniu również o 0,5 proc. Rok do roku produkcja wzrosła o 2,2 proc., po wzroście w grudniu o 1,0 proc. Niby mamy do czynienia z rozwojem gospodarczym, ale na razie nie spełnia on oczekiwań ekonomistów. Spodziewali się oni w styczniu wzrostu produkcji o 1,2 proc. m/m, a rok do roku o 2,5 proc.

Rekordowo wysokie ceny ropy chłodziły zapędy kupujących. Na cenzurowanym nadal były papiery spółek chemicznych, energetycznych i transportowych. W ich przypadku koszty paliw mają ogromny wpływ na rezultaty. Wycena papierów Imperial Chemical, spółki numer 1 wśród brytyjskich producentów chemicznych, spadła o prawie 2 proc. Jeszcze mocniej spadały notowania Air France – KLM. Tracił też sektor finansowy, a zwłaszcza ubezpieczyciele. Przecena papierów Allianza to efekt nie sprostania prognozom analityków co do zysku w IV kwartale. Udało się to z kolei, i to z nawiązką, Swiss Re, który zarobił o 45 proc. więcej niż w 2003 r. Cóż z tego, skoro spółka wykluczyła wykup z rynku swoich akcji.

Otwarcie sesji w USA dawało niewielką nadzieję na odbicie. Popyt jednak szybko wyparował i nie były go nawet w stanie wesprzeć doniesienia o nowych fuzjach i całkiem niezłe wyniki kwartalne Goldman Sachs i Morgan Stanley. Obawy związane z drogą ropą wywołały spadki w pierwszej fazie notowań.

Możesz zainteresować się również: