Ropa najtańsza od miesiąca

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-05-27 17:09

Za zniesienie ostatnich zwyżek na rynku ropy w największej mierze odpowiada umocnienie dolara, oceniają eksperci.

W środę po południu notowania ropy brent zniżkują o 1,4 proc., do 63,0 USD za baryłkę, najniższego poziomu od 23 kwietnia. Na notowaniach surowca ważą zbliżające się posiedzenie kartelu OPEC oraz obawy, że ostatnie odbicie notowań skłoni producentów ropy łupkowej do ponownego zwiększenia wydobycia, ale przede wszystkim powrót siły dolara. Indeks dolara zyskał w tym tygodniu 1,0 proc., a tymczasem tradycyjna odwrotna zależność między notowaniami amerykańskiej waluty i ropy przybierała na sile. W tym tygodniu wynosiła już minus 70 proc., co oznaczało najsilniejszy związek od dwóch i pół roku.

- Dolar jest naprawdę silny, wobec jena jest najmocniejszy od 2007 r. Odwrotna korelacja między ropą a dolarem zaczyna działać – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg John Kilduff, partner w funduszu hedgingowym Again Capital.

Jednocześnie, mimo spadku cen ropy brent o 42,7 proc. w ciągu 12 miesięcy, amerykańska produkcja surowca utrzymuje się w pobliżu rekordu. Dodatkowo ankietowani przez Bloomberga analitycy spodziewają się, że w ubiegłym tygodniu zapasy surowca w USA sięgały 482,2 mln baryłek i były o jedną trzecią wyższe niż w ostatnich latach przeciętnie o tej porze roku.

Do tego stale rosną dostawy ropy z Iraku, kraju będącego największym producentem w OPEC, jeśli nie liczyć Arabii Saudyjskiej. Tymczasem na przyszłotygodniowym posiedzeniu kartel OPEC zapewne kolejny raz powstrzyma się z cięciem limitów wydobycia, przewidują specjaliści, którzy wzięli udział w ankiecie Bloomberga. Według nich kraje kartelu produkowały w kwietniu 31,3 mln baryłek ropy dziennie, jedenasty miesiąc z rzędu przekraczając założony przez organizację limit.

- Ceny ropy powinny ustabilizować się w zakresie 45-55 USD za baryłkę, choć możliwe jest okresowe rozszerzanie się tego przedziału do 40-60 USD – przewidywał w rozmowie z agencją Bill O’Grady, główny strateg rynkowy w towarzystwie Confluence.

Notowania ropy Brent
Bloomberg