Ropa nareszcie w dół

Maciej Zbiejcik
11-05-2004, 00:00

Wreszcie zaczęła tanieć ropa. Już w poniedziałkowe przedpołudnie jej notowania spadły o 3 proc. Na giełdzie w Londynie baryłka tego surowca kosztowała poniżej 36 USD.

Poniedziałkowa korekta zaskoczyła wielu analityków, którzy spodziewali się dalszego umacniania się cen. Jednak kres wzrostom położył minister ds. ropy Arabii Saudyjskiej. Przecenę wywołała jego wypowiedź, że konieczne jest podniesienie wydobycia. Od razu pojawiły się spekulacje dotyczące zwiększenia produkcji surowca o 1,5 mln baryłek dziennie w drugiej połowie roku. Okazja do wstępnych ustaleń w tej sprawie nadarza się już w przedostatni weekend maja. Wówczas kilku przedstawicieli OPEC weźmie udział w amsterdamskim spotkaniu krajów produkujących i wykorzystujących ropę. Obecny limit dostaw z OPEC wynosi 23,5 mln baryłek dziennie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ropa nareszcie w dół