Taniejąca ropa, umacniający się dolar i wiadomość o pierwszym od sześciu miesięcy wzroście sprzedaży nowych domów poprawiły nastroje na amerykańskich rynkach akcji. Inwestorzy zignorowali jednocześnie wiadomość o najniższej wartości wskaźnika zaufania inwestorów od 16 lat i największym od 20 lat spadku cen sprzedaży domów w minionym kwartale. Do poprawy nastrojów przyczynić mogła się także szefowa Fed z San Francisco. Janet Yellen dała jest kolejną ważną postacią z amerykańskiego świata finansów, która sygnalizuje, że najgorsze rynek ma już za sobą i można oczekiwać poprawy koniunktury w II półroczu. Sceptycznie nastawieni analitycy twierdzą, że wtorkowe wzrosty to odreagowanie spadków z ubiegłego tygodnia, kiedy Dow Jones stracił prawie 4 proc., co jest jednym z jego najgorszych wyników w tym roku.
Na rynku technologicznym drożały akcje Apple. Inwestorzy liczą na pozytywne
efekty czerwcowej premiery nowego iPhone’a. W górę poszły kursy producentów
sprzętu stosowanego w fabrykach chipów. Kurs Novellus Systems podbił raport RBC
Capital, którego analitycy oczekują, że wyniki spółki okażą się lepsze niż
prognozuje rynek. Popyt na akcje Lam Research wywołała rekomendacja „kupuj” od
Merrill Lynch. W grupie taniejących spółek znalazły się największe koncerny
naftowej, Exxon Mobil i Chevron. Najtańszy od 26 lat był General Motors.
Inwestorzy sprzedawali jego akcje po obniżeniu rekomendacji spółki przez
Citigroup.
MD