Ropa taniała, drożały akcje

Marek Druś
opublikowano: 2005-04-28 00:00

Dane makro, które pojawiły się w ostatnich dniach, nie sprzyjały zwyżkom kursów na rynkach akcji. Notowania na NYSE i Nasdaq zakończyły się jednak wzrostami głównych indeksów. To zasługa 5 proc. spadku kursu ropy na NYMEX po najnowszych danych o stanie jej amerykańskich zapasów. Utrzymanie dobrych nastrojów zależy od tego, czy potwierdzi się prognoza 3,5 proc. wzrostu PKB w I kwartale. Departament Handlu poda dane o wzroście oraz deflatorze PKB w czwartek o 14.30 czasu polskiego.

Środowa wiadomość o największym od kilku lat spadku zamówień na dobra trwałego użytku w USA w marcu pogłębiła wyprzedaż w końcowej fazie notowań na giełdach w Europie i pogorszyła nastroje w pierwszej części handlu na rynkach amerykańskich. W USA zaczęły się one jednak stopniowo poprawiać dzięki taniejącej ropie. Wyniki kwartalne spółek wywołały mieszane reakcje. Rozczarował Amazon. com, który zapowiedział wyraźne pogorszenie kwartalnego zysku operacyjnego. Lepsze niż oczekiwano wyniki Verizona zwiększyły popyt zarówno na jego akcje, jak i innych operatorów telekomunikacyjnych. Drożały papiery m.in. SBC Communications i BellSouth. Umiarkowanie wrósł kurs Boeinga. Jego wyniki kwartalne wprawdzie były gorsze niż rok temu, ale lepsze niż oczekiwano.

W Europie wyprzedaży sprzyjała wiadomość o pogorszeniu nastrojów biznesu we Francji oraz spadku wskaźnika zaufania niemieckich konsumentów. Zapowiedź słabych wyników Kingfishera i STMicroelectronics, wywołała przecenę akcji spółek handlu detalicznego i technologicznych. Udany pierwszy lot Airbusa A380 nie zapobiegł spadkowi kursu EADS, właściciela 80 proc. akcji spółki produkującej ten samolot.