Dolar amerykański wyraźnie słabnie co powoduje, że ropa staje się atrakcyjniejsza dla inwestorów posiadających inne waluty. Dodatkowo rynek wciąż stawia na dalsze ożywienie popytu związane z coraz powszechniejszym powrotem do normalności. Bank of America ogłosił, że w przyszłym roku ropa może kosztować 100 USD za baryłkę, bo rosnącemu popytowi nie towarzyszy wzrost inwestycji w wydobycie i 2022 rok będzie kolejnym, w którym popyt będzie niższy niż podaż.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z lipcowych kontraktów rósł o 2,8 proc. do 73,66 USD. W handlu posesyjnym rósł o 2,55 proc. do 73,47 USD. W tym samym czasie ropa Brent z sierpniowych kontraktów drożała o 0,01 proc. do 74,91 USD.