W stanie Kansas doszło niedawno do wycieku z rurociągu Keystone, który zaopatruje w ropę rafinerie na środkowym zachodzie USA i w rejonie Zatoki Meksykańskiej. Przesył wstrzymano, co oznacza zniknięcie z rynku ponad 600 tys. baryłek ropy dziennie. Termin wznowienia nie jest wciąż znany. Dodatkowo wzrostowi cen ropy sprzyjały kolejne doniesienia potwierdzające odchodzenie od dotychczasowej polityki „zero COVID” w Chinach.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI ze styczniowych kontraktów rósł o 3,0 proc. do 73,17 USD. Ropa Brent z lutowych kontraktów drożała w poniedziałek późnym wieczorem o 2,7 proc. do 78,15 USD.
