Ropa zdołuje rynek złota

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2014-11-05 00:00

Ostatnia przecena ropy zwiększa ryzyko zejścia notowań złota do 1000 USD za uncję, ostrzega Michael Haigh z Societe Generale.

We wtorek za uncję złota płacono 1172,7 USD. To tylko nieco powyżej czteroletniego minimum, zanotowanego w zeszły piątek. W dół notowania kruszcu ciągnie m.in. zejście cen ropy brent do 82,6 USD, najniższego poziomu od listopada 2010 r. Zdaniem Michaela Haigha, analityka banku Societe Generale, złoto ma jeszcze potencjał zniżek, a to za sprawą znikomej presji inflacyjnej.

— Niższe ceny paliw oznaczają niższą inflację, a to umacnia argumenty stojące za przeceną złota — powiedział Michael Haigh w rozmowie z agencją Bloomberg. Zdaniem specjalisty, który trafnie przewidział wejście złotaw ubiegłym roku w bessę, przecena złota sięgnie pułapu 1000 USD za uncję, co oznacza jeszcze 15-procentowy potencjał zniżek. Według danych agencji Bloomberg z notowanych na amerykańskich giełdach produktów opartych na złocie odpłynęło w ubiegłym miesiącu 1,3 mld USD. To najwięcej w tym roku. Aktywa globalnych, pasywnie zarządzanych funduszy złota, są najniższe od pięciu lat.

— Obstawiamy jeszcze niższe ceny złota i zalecamy naszym klientom, żeby obniżyli alokację w kruszcu do zera. Umacniać się będzie dolar, bo Fed zakończył wspieranie gospodarki, a inne kraje kontynuują dodruk pieniądza. Siła amerykańskiej gospodarki przemawia za trzymaniem się z dala od złota — powiedział Atul Lele, główny zarządzający towarzystwa Deltec International Group.