Ropa drożała w poniedziałek m.in. dzięki piątkowemu raportowi z amerykańskiego rynku pracy, który podważył opinię iż największa gospodarka świata jest w recesji, a także niedzielnym danym wskazującym na mocne ożywienie chińskiego eksportu. Notowaniom sprzyjało także osłabienie dolara, powodujące, że ropa jest atrakcyjniejsza dla nabywców posługujących się umacniającymi się walutami.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z wrześniowych kontraktów rósł o 2 proc. do 90,76 USD. Ropa Brent z październikowych kontraktów drożała na ICE Futures Europe o 1,8 proc. do 96,65 USD.
