Ropa drożała w związku z oczekiwanym wzrostem popytu po informacji o znoszeniu lockdownu w Chengdu, liczącej 15 mln mieszkańców stolicy chińskiej prowincji Syczuan. W drugiej części dnia kurs pchnęły w górę doniesienia Bloomberga, jakoby administracja Joe Bidena rozważała rozpoczęcie uzupełniania strategicznych rezerw ropy USA, zredukowanych mocno w tym roku, kiedy cena baryłki spadnie do 80 USD. Za wzrostem ceny ropy przemawiały także dane wskazujące na spadek zapasów benzyny w USA.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z październikowych kontraktów rósł o 1,3 proc. do 88,48 USD i była najwyższa od 31 sierpnia. Na ICE Futures Europe ropa Brent z listopadowych kontraktów zdrożała o 1,0 proc. do 94,10 USD.
