Rosja niestraszna naszym biznesmenom

Rafał Białkowski
28-08-2008, 10:48

Przedstawiciele polskiego biznesu nie martwią się groźbami Kremla. Ich zdaniem, polityka i biznes chodzą różnymi ścieżkami.

Rosja od dawna opiera politykę na groźbach i straszeniu. Po zdecydowanym sprzeciwie zachodnich państw, w tym Polski, wobec agresji na Gruzję politycy Kremla postanowili kolejny raz postawić na szantaż.

Tym razem miało nim być m.in. zamrożenie niektórych zobowiązań podjętych podczas rozmów na temat członkostwa w WTO. Rosyjska prasa poinformowała, że chodzi o import mięsa, którego głównym dostawca jest Unia Europejska.

— To tylko spekulacje — uważa Jerzy Majchrzak, dyrektor biura zarządu Sokołowa.

Podobnego zdani jest Henryk Cuga, sekretarz Rady Biznesu Polska-Rosja, który mówi, wzajemne uzależnienie Rosji i Unii Europejskiej jest zbyt duże żeby Kreml mógł pozwolić sobie na utratę partnera.

Tym bardziej, że rosyjska gospodarka już zaczęła odczuwać negatywny wpływ konfliktu z Gruzją.

— Od chwili wybuchu działań wojennych w Gruzji z Rosji odpłynęło od 15 do 20 mld EUR. To skutek spadku zaufania w możliwość stabilnego rozwoju Rosji — uważa Ruprecht Polenz, szef komisji spraw zagranicznych Bundestagu.

Choć sytuacja w Rosji jest napięta, to nie ma ona wpływu na interesy polskiego biznesu za wschodnią granicą. Żaden z pytanych przez nas przedsiębiorców nie odczuł negatywnych skutków obecnych w relacjach polsko-rosyjskich.

— Polskie firmy przyzwyczaiły się już do napiętych stosunków ze wschodnim sąsiadem. Klimat nigdy nie był dobry, a mimo to nadal tam inwestują — podsumowuje Henryk Cuga.

Michał Skipietrow, prezes  Mostostalu Export:

Nie odczuwamy żadnych zmian. Relacje z inwestorami i partnerami mamy bardzo dobre. Mostostal Export działa na rynku rosyjskim od 1956 r. Daliśmy się przez ten czas poznać jako solidny i terminowy wykonawca. To jest kryterium doboru partnera w biznesie, a nie zmienne nastroje polityczne.

Artur Wiza, członek zarządu  Getin Holding, właściciela Carcade, jednej z największych firm leasingowych w Rosji:

Podobnie jak w Polsce i na wszystkich rynkach, na których prowadzimy interesy, również w Rosji od początku trzymamy się zasady, by nie łączyć biznesu z polityką. Dzięki temu bieżące wydarzenia polityczne nie mają wpływu na naszą działalność.

Mariusz Gromek, szef rady nadzorczej  Barlinka:

Na razie nie odczuwamy żadnych negatywnych skutków biznesowych związanych z zaogniająca się sytuacją polityczną w Rosji. Nie dotarły do nas żadne nieprzyjazne sygnały ze Wschodu. Na razie jest spokój.

Co na temat sytuacji w Rosji sądzą prezesi Kolastyny, Gino Rossi, LPP, Sokołowa i Artmana? Dowiesz się z czwartkowego "Pulsu Biznesu".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Białkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rosja niestraszna naszym biznesmenom