Rada Federacji, izba wyższa rosyjskiego parlamentu, zaaprobowała w środę kontrowersyjne poprawki do ustaw o środkach masowego przekazu i walce z terroryzmem, uchwalone 1 listopada przez Dumę Państwową.
Zdaniem władz, zmiany w prawie pozwolą skuteczniej zwalczać terroryzm i ekstremizm. Nie zgadza się z tym opozycja. Lider demokratycznego Jabłoka, Grigorij Jawliński, ostrzega, że nowelizacja „może stworzyć podstawy do ograniczania wolności słowa i szykanowania mediów”.
Jeśli prezydent Władimir Putin popisze poprawki (a to wydaje się przesądzone), media nie będą mogły informować o technologiach, broni, amunicji i środkach wybuchowych, używanych podczas operacji antyterrorystycznych. Dziennikarze nie będą też mogli cytować wypowiedzi i ocen, które mogłyby być traktowane jako zagrożenie dla prowadzonych operacji antyterrorystycznych lub jako propaganda terroryzmu.