Według firmy Barry Callebaut, producenta szwajcarskiej czekolady, w ciągu ostatnich 9 miesięcy konsumpcja w Rosji słodyczy z ziarnami kakaowca czterokrotnie przewyższyła globalną średnią. Na rynku słodyczy Rosja była pod tym względem numerem dwa — po USA, ale popyt Rosjan na czekoladę zaczął niedawno wyraźnie rosnąć. Stabilizacja rubla wyhamowała wzrost cen i pozwoliła Rosjanom zaplanować większe wydatki — mówią przedstawiciele firmy Barry Callebaut.
— Spodziewamy się, że rynek czekolady w Rosji wciąż będzie rósł, co z pewnością wpływnie na globalny popyt — mówi Massimo Garavaglia, jej przedstawiciel na Europę, środkowy Wschód i Afrykę.
Z prognoz analityków wynika, że w najbliższym czasie rynek prawdopodobnie czeka deficyt podaży — według analityków Bloomberga w sezonie, który właśnie się zaczął, zabraknie 50 tys. ton czekolady, żeby w pełni zaspokoić potrzeby rynku.
