Rośnie nadzieja na podatek liniowy

Piotr Rogowiecki
24-09-2008, 00:00

Pod koniec roku Ministerstwo Finansów ma przystąpić do analiz związanych z wprowadzeniem podatku liniowego. W ocenie Konfederacji Pracodawców Polskich mógłby on zdecydowanie uprościć polski system podatkowy. Zaletą podatku liniowego jest to, że jest on efektywny, prosty i tani — zarówno w poborze dla fiskusa, jak i w obsłudze dla podatnika. Jest to tym ważniejsze, że według Banku Światowego jeszcze w zeszłym roku koszty administracyjne poboru podatków w Polsce były najwyższe spośród krajów OECD. Kolejną zaletą podatku liniowego jest jego łatwiejsza ściągalność.

Obecnie system podatkowy jest jedną z głównych barier rozwoju przedsiębiorczości. W Polsce pobiera się wiele rodzajów podatków, np. od dochodów (PIT, CIT), podatek VAT, podatek rolny, leśny, od nieruchomości, od środków transportowych, od posiadania psów, od spadków i darowizn, od czynności cywilnoprawnych (np. sprzedaż domu czy samochodu), od zysków kapitałowych (np. odsetki bankowe). Rozwój przedsiębiorczości blokują także opłaty: targowa, miejscowa, administracyjna i inne. Do tego dochodzą jeszcze składki społeczne i zdrowotne. Już sama złożoność systemu i jego nieprzejrzystość powodują, że przedsiębiorcy poświęcają dużo czasu na administrowanie podatkami w firmie. Poza tym polski system podatkowy odstrasza zagranicznych inwestorów, którzy po prostu nie chcą inwestować w naszym kraju ze względu na złożoność przepisów prawnych.

Jednak podatki nie stanowią jedynego kosztu wynikającego z systemu podatkowego. Należy pamiętać, że zarówno przedsiębiorcy, jak i skarb państwa ponoszą koszty administrowania podatkami. Proces naliczania podatków, składania deklaracji, korekt i innych dokumentów pochłania czas pracy przedsiębiorcy, który jest zmuszony zatrudniać dodatkowych pracowników na potrzeby obsługi podatkowej. Następnie urzędy skarbowe muszą dokonać czasochłonnej weryfikacji i kontroli składanych dokumentów. Oczywiście wiąże się to z dodatkowymi kosztami dla budżetu państwa, które ostatecznie i tak ponosi podatnik, czyli przedsiębiorca.

Piotr Rogowiecki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Rogowiecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rośnie nadzieja na podatek liniowy