Gazeta pisze o rosnącej popularności drogiego sprzętu kolarskiego. Wykonane przy użyciu takich materiałów jak tytan i włókno węglowe rowery mogą kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy dolarów.

Na rynku nie brakuje małych firm, które ręcznie wykonują drogie rowery. Duży koncern Trek, jeden z czołowych producentów rowerów za oceanem, oferuje natomiast siedem modeli w cenie ponad 11 tys. USD.
„The Wall Street Journal” podaje przykład Bena Coxa, właściciela specjalistycznego sklepu rowerowego z Newbury w Kalifornii, który sprzedaje tygodniowo 10 sztuk rowerów za ponad 10 tys. USD.
Sports & Fitness Industry Association twierdzi, że 30 proc. oddanych kolarstwu osób ma roczne dochody przekraczające 100 tys. USD.
