Polscy informatycy znów zostali docenieni. Centrum rozwojowe w Krakowie otwiera Luxoft, wywodząca się z Rosji firma zajmująca się projektowaniem i rozwojem oprogramowania.
— Będziemy oferowali kompleksowy zestaw usług rozwoju oprogramowania dla dużych przedsiębiorstw. Specjalizacją centrum będą rozwiązania dla branży motoryzacyjnej, turystycznej oraz finansowej. Główną konkurencją w Polsce są dla nas: Asseco, Sygnity, Comarch, Wasko i ATM — mówi nam Przemysław Berendt, dyrektor zarządzający Luxoft Polska.
Luxoft powstał w 2000 r. w Rosji, zatrudnia ponad 3,7 tys. osób. W ubiegłym roku miał 149 mln USD przychodów. Główną siedzibę spółka ma w Moskwie, a odziały w USA i Anglii, Niemczech i Szwecji. Oprogramowanie powstaje w centrach rozwojowych rozsianych po świecie: po trzy są w Rosji i na Ukrainie, jedno w Rumunii, Anglii i Wietnamie. Skąd pomysł na Polskę?
— Decydujące znaczenie miała duża liczba bardzo dobrze wyszkolonych informatyków, dobrze znających języki obce. Nie bez znaczenia było też strategiczne położenie geograficzne względem najważniejszych europejskich metropolii oraz silna pozycja ekonomiczna regionu — mówi Przemysław Berendt.
W ciągu dwóch lat krakowskie centrum zatrudni 200 osób.
Jak nowy gracz zamierza pozyskać klientów? Co na to Janusz Filipiak, szef Comarchu, lokalnego rywala? Czytaj w czwartkowym „Pulsie Biznesu”.