W piątek rano rubel umacniał się do 80,90 za dolara, choć przy małych obrocie wynikającym z okresu świątecznego. Od początku roku rosyjska waluta umocniła się już o ponad 40 proc. wobec dolara, głównie dzięki całkowitej zmianie polityki USA wobec Rosji po przejęciu władzy przez administrację Donalda Trumpa. Na rynku rośnie przekonanie, że jej dążenie do osłabienie sojuszu rosyjsko-chińskiego pozwoli na szybszy powrót Rosji na globalne rynki.
Reuters zwraca uwagę, że notowania rubla nie zareagowały na piątkowe oświadczenie sekretarza stanu Marco Rubio o możliwości rezygnacji USA z osiągnięcia porozumienia pokojowego kończącego wojnę Rosji z Ukrainą.
