Czytasz dzięki

Rozpędzona kadrowa karuzela

opublikowano: 30-12-2019, 22:00

POLITYKA

Spłaszczona fala to nie tsunami

Odchodzący 2019 był rokiem podwójnych wyborów, najpierw do Parlamentu Europejskiego (PE), a potem składów Sejmu i Senatu. Te drugie mogły spowodować personalne tsunami — w dziejach III RP już przerabiane — nie tylko w strukturach władzy, lecz także w państwowym sektorze gospodarki. PiS jednak utrzymało większość w Sejmie, chociaż straciło ster Senatu. Mateusz Morawiecki jako drugi (po Donaldzie Tusku) szef rządu III RP przepłynął ponad rafami wyborów, dlatego fala kadrowych zmian i w rządzie, i spółkach skarbu państwa została spłaszczona. Największą niespodziankę personalną w sferze polityki przyniosła zmiana kadencji w instytucjach UE.

Przez wiele miesięcy trwały w PiS podchody do obsady polskiego miejsca w Komisji Europejskiej, ale na żadnej liście nie znajdował się Janusz Wojciechowski, audytor w Europejskim Trybunale Obrachunkowym. W pierwszym podejściu wyścig wygrał Krzysztof Szczerski, zausznikprezydenta. Później jednak tak się zakręciło, że z kapelusza wyjęty został właśnie były europoseł PiS, a dawniej szef NIK. Komisarz Janusz Wojciechowski objął istotny dla polskich interesów resort rolnictwa i rozwoju wsi. W kraju zmiany w rządzie przebiegały na dwa takty.

Najpierw zostały wymuszone skierowaniem przez PiS grupy znanych ministrów do PE. Ich miejsca zajęli 4 czerwca na dokończenie kadencji dublerzy, z grona posłów lub wiceministrów. Ale niektórych partia szybko przeniosła na inne stanowiska. Np. Elżbieta Witek z MSWiA została marszałkiem Sejmu, po odfrunięciu Marka Kuchcińskiego — bezgranicznie wiernego, ale dołującego wyborcze akcje PiS przekształceniem samolotów dla VIP w osobiste taksówki. Z kolei Marian Banaś awansowany został z resortu finansów na prezesurę NIK, ale wkrótce potem okazało się, że uszczelniając kasę państwa, podejrzanie dbał na boku także o własną.

Skazany na partyjną infamię przez prezesa PiS, niewdzięczniktrwa jednak na stanowisku, ponieważ w obecnym stanie prawnym nikt mu nie może nic zrobić. Obecna absurdalna sytuacja to bez wątpienia największa kadrowa paranoja roku. Zaprzysiężony 15 listopada nowy gabinet Mateusza Morawieckiego nie zawiera personalnych sensacji. Polityczny trzon, z udziałem przystawek PiS, pozostał bez zmian. Niektóre resorty przekształcono, kilka innych i bez reorganizacji objęli nowi ludzie.

Największą niespodzianką jest nieobecność Jerzego Kwiecińskiego, silnego ministra gospodarczego z kadencji 2015-19. Wróbelki PiS jednak ćwierkają, że lada dzień może objąć znacznie lepiej wynagradzaną prezesurę PGNiG, ewentualnie popłatny fotel w strukturach UE. Generalnie dla tzw. dobrej zmiany fundamentem okazuje się stabilność najwyższego organu państwa pod nazwą Jarosław Kaczyński. Zmiany na tym stanowisku może dokonać tylko on sam, ale na razie absolutnie się na to nie zanosi.

Jacek Zalewski

IT

Sporo zmian w informatyce

Miniony rok przyniósł niemało zmian na krajowym podwórku informatycznym. Wiele z nich zadziało się u zamawiających z sektora publicznego, którzy mają duże budżety na IT. Z końcem października z ZUSem po ponad dwóch latach pożegnał się Krzysztof Dyki (na zdjęciu), członek zarządu odpowiedzialny za sektor IT. Jego miejsce zajął Włodzimierz Owczarczyk, związany z zakładem od 2011 r. Wiosną z pracą pożegnał się Marek Deutsch, szef IT Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR).

Zastąpił go Sebastian Jaworski, pełniący wcześniej funkcję dyrektora departamentu IT. Jesienią złożył jednak rezygnację i zdecydował się przejść do Banku Gospodarstwa Krajowego. Jego miejsce zajęła Jolanta Piechocka. Inna instytucja, która dużo wydaje na informatykę i doświadczyła zmian kadrowych w IT, to Poczta Polska. Jej wiceprezesem ds. rozwoju, któremu podlega Pion Informatyki i Telekomunikacji, latem został Tomasz Janka. Zastąpił Wiesława Włodka związanego z państwowym operatorem od 2003 r. Zmiany w zarządzie pociągnęły za sobą kolejne, na niższych szczeblach zarządzania w IT.

Wcześniej kilka osób z Poczty Polskiej, w tym związanych z IT, straciło pracę w następstwie zatrzymań dokonanych przez CBA, spowodowanych „nieprawidłowościami przy przetargach IT”. Jak się później okazało, wśród zatrzymanych w „aferze pocztowej” znaleźli się też ówczesny prezes Sygnity oraz szef rady nadzorczej informatycznej firmy. W rezultacie pierwszy z nich złożył rezygnację, a drugi został odwołany przez walne zgromadzenie.

Od grudnia prezesem Sygnity jest Bogdan Zborowski. Zmiany nastąpiły także w kierownictwie innych znaczących firm. Z początkiem listopada na czele polskiego oddziału Oracle’a stanął Tomasz Bochenek, który wcześniej przez blisko 20 lat związany był z Microsoftem. Zastąpił Piotra Witczyńskiego, tym- czasowo kierującego firmą od lipca 2018 r., kiedy niespodziewanie opuścił ją Adam Wojtkowski. W mijającym roku nastąpiła też rotacja w zarządzie największej polskiej firmy informatycznej. W marcu rezygnację złożył wiceprezes Asseco Poland Tadeusz Dyrga. Pozostał jednak do- radcą zarządu ds. projektów związanych z administracja publiczną. Nowym wiceprezesem zostałSławomir Szmytkowski.

Grzegorz Suteniec

BANKOWOŚĆ

Rewolucja w państwowym banku

Gwałtowne i niezapowiedziane, niczym nieuzasadnione zmiany kadrowe w spółkach skarbu państwa są czymś oczywistym, ale jak do tej pory praktyka ta nie była szerzej stosowana w sektorze bankowym. Co prawda w BOŚ Banku prezesi zmieniali się częściej niż pory roku, a stery Aliora przechodziły z rąk do rąk nie zawsze posiadających odpowiednie umiejętności, ale w dwóch największych państwowych bankach zarządy były trwałe jak skała. Tym większe zdziwienie wywołała zmiana, do jakiej doszło pod koniec listopada w Pekao.

Na dojrzałych rynkach w ustabilizowanych bankach do zmiany prezesa w trakcie trwania kadencji dochodzi zazwyczaj tylko w momencie wystąpienia tzw. przyczyn naturalnych. Jeśli prezes cieszy się dobrym zdrowiem, nazwisko jego następcy znane jest akcjonariuszom na długo przed upływem kadencji.

Prezes traci pracę przed terminem, jeśli jego strategia zawodzi i akcjonariusze domagająsię zmiany, przy czym nigdy nie jest to proces gwałtowny. Przykład: wymiana szefa Deutsche Banku, poprzedzona długą dyskusją. A tak to wyglądało w Pekao, trzecim co do wielkości banku, potężnym jak na rozmiary naszego rynku, którego poprzedni prezes rządził nieprzerwanie przez 7 lat. W piątek 29 listopada po południu w mediach pojawiły się pogłoski, że Michał Krupiński podał się do dymisji. Kilka godzin później bank przyznał w komunikacie, że faktycznie prezes zrezygnował. Ale to był dopiero początek zmian. Wkrótce okazało się, że dymisje złożyło dwóch jeszcze członków zarządu kojarzonych z Michałem Krupińskim. Na tym nie koniec, bo o godz. 21 zebrała się rada nadzorcza Pekao Leasing, żeby zwolnić prezeskę spółki.

To o tyle ważna informacja, że Marta Wolańska jest znajomą żony Michała Kurpińskiego. Kadrowe trzęsienie ziemi zaskoczyło rynek, bo wcześniejnic nie wskazywało na to, że dojdzie do tak gwałtownych zmian. Już po dymisji prezesa, jakby zdając sobie sprawę, że jednak sytuacja wymaga jakiegoś uzasadnienia, bank opublikował komunikat z informacją, że Michał Krupiński chce się rozwijać zawodowo, głównie za granicą. Czy pozostali członkowie zarządu też motywowali dymisje wzbogaceniem CV — nie wiadomo. Ich rezygnacje można raczej odczytać jako protest niż odejście wraz z szefem celem realizacji nowych wyzwań. Zwolnienie prezes Marty Wolańskiej raczej wskazywało na zwolnienie z przyczyn stojących po stronie pracodawcy.

Od razu zaczęły się spekulacje, czy Michał Krupiński zwolnił się czy został zwolniony. Teorii jest kilka.

1. Brak politycznego parasola. Michał Krupiński miał stracić wsparcie środowiska Zbigniewa Ziobry, który zwinął rozpięty nad nim parasol polityczny. Minister sprawiedliwościmiał mieć dość zbytniej samodzielności prezesa Pekao i przestał go bronić przed przeciwnikami z obozu władzy.

2. Dymisja to suwerenna decyzja Michała Krupińskiego, spowodowana m.in. małym uposażeniem w banku.

3. Odwołanie jest konsekwencją artykułu w „Die Welt”, w którym cytowany jest wtedy jeszcze prezes Pekao, dystansujący się od konserwatywnej polityki PiS.

4. Michał Krupiński zaplanował odejście i dlatego udziela wywiadu dla „Die Welt”, w którym prezentuje się jako liberał, co ma ułatwić mu znalezienie pracy za granicą.

5. Dymisja ma związek z aferą Banasia. Dyrektorem w Pekao był syn prezesa NIK. W sprawie dymisji w banku nie wypowiedział się żaden ze znaczących akcjonariuszy: ani PZU, ani PFR. Jeden z dużych akcjonariuszy szczęśliwie sprzedał cały pakiet akcji w przeddzień piątkowej kadrowej karuzeli w Pekao.

Eugeniusz Twaróg

ENERGETYKA

Polityczna miotła nabiera rozmachu

Do pierwszej powyborczej dymisji doszło już dzień po wyborach parlamentarnych. Rezygnację złożył wtedy prezes Polskiego LNG Paweł Jakubowski. Zastąpił go Tomasz Stępień (na zdjęciu), czyli prezes Gaz-Systemu, który jest właścicielem Polskiego LNG.

— Zmiany wynikają z integracji procesów — tak Gaz-System objaśniał tę decyzję.

Później wcale nie było spokojniej. W połowie listopada Jacek Sasin został powołany na stanowisko ministra aktywów państwowych, a już pod koniec listopada w państwowej stajni energetycznej doszło do kolejnej dymisji.

Na pierwszy ogień poszedł Wiesław Protasewicz, wiceprezes Orlenu ds. finansowych. Kojarzony z Krzysztofem Tchórzewskim, byłym mini- strem energii, odwołany został w trybie natychmiastowym, bez podania przyczyny. Tydzień później stanowisko stracił Mateusz Bonca, prezes Lotosu. Jego miejsce zajął Jarosław Wittstock, poprzednio wiceprezes paliwowej spółki. Najbliższe tygodnie też nie zapowiadają spokoju. Trwa konkurs na stanowiska w zarządzie gazowego PGNiG, a w pierwszych miesiącach 2020 r. mija kadencja m.in. zarządu energetycznej PGE.

Magdalena Graniszewska

Topowy menedżer w start-upie

Nowe technologie przyciągają już nie tylko młodych przedsiębiorców, ale i doświadczonych graczy, w tym prezesów wielkich firm. 

Jeszcze kilka lat temu start-up kojarzył się z biznesem zakładanym przez studentów lub absolwentów - ludzi z pasją i nadziejami na sukces, ale bez dużego doświadczenia zawodowego. Dziś mówi się o profesjonalizacji branży. Do technologicznych przedsiębiorców coraz chętniej dołączają menedżerowie wyższego szczebla. Pod koniec października 2019 r. spółka Justtag ogłosiła, że w roliczłonka rady nadzorczej dołączył do niej Adam Sawicki, były prezes T-mobile Polska i były członek zarządu AmRestu. Menedżer wspiera start-up w pozyskiwania klientów za granicą. Spółka, z którą zetknął się już na etapie zarządzania korporacjami, sprzedaje narzędzia do tworzenia i analityki internetowych kampanii marketingowych opartych na zachowaniach klientów w obszarze offline oraz kreowania przekazów online dla użytkowników sieci wi-fi udostępnianych w przestrzeni publicznej. Justtag jest finansowo wspierany przez wehikuł inwestycyjny Dirlango Łukasza Wejcherta. Drugi rynkowy trend: menedżer w roli startupowca. W 2019 r. znów głośno zrobiło się m.in. o Rafale Bauerze, byłym prezesie Próchnika, kreatorze męskiej marki modowej RageAge i współtwórcy kompleksu Soho Factory na warszawskiej Pradze. Tym razem menedżer promował własny, technologiczny biznes, a na jego rozwój zbierał pieniądze na platformie crowdfundingowej. Spółka Steel Alive proponuje rozwiązania wspomagające treningi strzeleckie amatorów i profesjonalistów. 

Natomiast Cezary Pietrasik, były wieloletni dyrektor na Europę Środkowo-Wschodnią w londyńskim biurze funduszu private equity Warburg Pincus, niegdyś związany także z Mid Europa Partners oraz JPMorgan w Wielkiej Brytanii, zadebiutował z własną aplikacją Healthdom, czyli systemem profilaktyki zdrowotnej połączonym z konsumenckimi testami DNA. Swój projekt rozwija w Dolinie Krzemowej.

ZMIANY W FIRMACH

DARIUSZ MIKOŁAJCZAK, ARKADIUSZ NOWIŃSKI

2019 r. był kolejnym, w którym zagraniczne koncerny motoryzacyjne doceniły polskich menedżerów. Na stanowisko prezesa Toyota Motor Manufacturing Poland, spółki zarządzającej polskimi fabrykami Toyoty, powołano Dariusza Mikołajczaka (funkcję zacznie pełnić od 1 stycznia 2020 r.). Natomiast Volvo awansowało Arkadiusza Nowińskiego, szefa Volvo Car Poland, na stanowisko Head of EMEA Offer & Launch, na którym odpowiada m.in za strategię cenową i ofertę produktową w 66 krajach Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Jednocześnie pełni rolę szefa Volvo w Polsce.

MIROSŁAW BŁASZCZYK

Do sporych zmian na stanowiskach menedżerskich doszło wiosną w imperium Zygmunta Solorza. Z końcem marca z fotelem prezesa Cyfrowego Polsatu pożegnał się Tobias Solorz, syn miliardera. Wraz z ojcem i bratem Piotrem Żakiem ma czuwać nad spółkami z grupy z poziomu rad nadzorczych. Prezesem medialno-telekomunikacyjnego konglomeratu został Mirosław Błaszczyk, związany z grupą Zygmunta Solorza od 1994 r., w tym od 2007 r. jako prezes Telewizji Polsat.

SACHA RUFFIER JORGE ARIAS-LASO

Fala menedżerskich zmian przepłynęła przez działające w Polsce koncerny tytoniowe. W lutym dyrektorem zarządzającym British American Tobacco w Polsce i krajach regionu został Sacha Ruffier, który wcześniej kierował działaniami koncernu w Hiszpanii. W listopadzie nowy prezes przyszedł do Imperial Tobacco — został nim Jorge Arias-Laso, wcześniej odpowiadający za biznes tytoniowy m.in. w krajach Bliskiego Wschodu.

PAWEŁ ORFINGER

Do pokoleniowej zmiany doszło w firmie kosmetycznej Dr Irena Eris. Po ponad 30 latach na stanowisku prezesa Henryk Orfinger w ramach przygotowywanej od dawna sukcesji przekazał stery synowi Pawłowi.

SŁAWOMIR NITEK JACEK PASZKE MAREK WOJNOWSKI

Na rynku handlowym jedną z najciekawszych zmian był transfer Sławomira Nitka z duńskiej sieci dyskontów Netto na stanowisko prezesa holenderskich dyskontów przemysłowych Action, które mają około 50 sklepów w Polsce i zapowiadają ogólnokrajową ekspansję. Karuzela kadrowa kręciła się w Grupie Muszkieterów, gdzie Jacek Paszke w połowie roku został nowym prezesem Bricomarche, a Marek Wojnowski objął posadę dyrektora generalnego Intermarche.

MIKOŁAJ WILD

Dotychczasowy rządowy pełnomocnik ds. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) tuż przed świętami Bożego Narodzenia wygrał konkurs na szefa tej spółki. Dotychczasowy prezes CPK, czyli Piotr Malepszak, pozostał w zarządzie. Będzie nadzorować przygotowania do budowy linii kolejowych prowadzących do CPK. W rządzie natomiast miejsce Mikołaja Wilda, jako pełnomocnik, zajął Marcin Horała. Nadzoruje przygotowania do budowy centralnego lotniska, ale w odróżnieniu od poprzednika musiał podzielić się kompetencjami z Ministerstwem Aktywów Państwowych, sprawującym nadzór nad CPK jako spółką.

MARIA SKUBNIEWSKA

Jako zarządca komisaryczny Polskiej Żeglugi Morskiej przeprowadził restrukturyzację firmy. Przed końcem roku Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (MGMiŻŚ) wycofało jednak zarząd komisaryczny z przedsiębiorstwa, odwołując Pawła Brzezickiego. Jego miejsce jako tymczasowy kierownik zajęła Maria Skubniewska, dyrektor departamentu nadzoru właścicielskiego w MGMiŻŚ. Resort nie podał powodów odwołania Pawła Brzezickiego. Nieoficjalnie pojawiały się doniesienia, że było ono efektem wyrażania przez niego sceptycznych opinii na temat dotychczasowych działań oraz planów związanych z budową polskich promów. Przedstawiciele MGMiŻŚ zaprzeczali im, zapewniając, że Paweł Brzezicki otrzyma inne, ważne zadania.

JERZY KARNEY PAWEŁ JARCZEWSKI

Śmierć Jerzego Wiśniewskiego, głównego akcjonariusza grupy PBG, a także prezesa PBG i zależnego Rafako, postawiła przed grupą wyzwania, również kadrowe. W połowie listopada prezesem PBG został Jerzy Karney, który w CV ma pracę m.in. w Magellan Pro Equity Fund (wehikuł Michała Sołowowa) oraz Hawe. Kilka dni później prezesem Rafako został Paweł Jarczewski, były prezes Grupy Azoty i wieloletni menedżer puławskich Zakładów Azotowych, a także eksdyrektor w CTL Logistics.

RAFAŁ GAWIN

Niełatwo było obsadzić stanowisko prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Kadencja Macieja Bandy skończyła się 2 czerwca, ale w związku z brakiem następcy pracował aż do drugiej połowy lipca. Pierwszy nabór na następcę Macieja Bando zakończył się niepowodzeniem, ale drugi pozwolił już premierowi wybrać nowego szefa URE. 24 lipca nominację odebrał Rafał Gawin, dotychczasowy zastępca dyrektora departamentu rozwoju rynków i spraw konsumenckich w URE. Rafał Gawin jest postacią w energetyce znaną. Absolwent Politechniki Gdańskiej, doktor tej samej uczelni, pracuje w URE od 2004 r. Stopniowo awansował w strukturach, z przerwą w 2013 r., kiedy to pracował w Acer, europejskim stowarzyszeniu regulatorów.

WŁODZIMIERZ HEREŹNIAK

Daniela Ozona, do 11 czerwca prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej, minister energii próbował odwołać cztery razy, w końcu mu się udało. Ministra energii nie zniechęcili nawet górnicy, którzy gwałtownie protestowali w obronie prezesa. 1 sierpnia prezesem JSW został Włodzimierz Hereźniak. W latach 2006-07, przez niespełna osiem miesięcy, menedżer kierował już Jastrzębską Spółką Węglową, a ostatnio był wiceprezesem zarządu spółki Tauron Ciepło.

ROSZADY W DRUTEKSIE

Wiosną 2019 r. zrobiło się bardzo głośno o konflikcie między Leszkiem Gierszewskim a jego żoną Grażyną, akcjonariuszami Druteksu, jednego z największych w Polsce producentów okien. Spór zaowocował istotnymi zmianami personalnymi. Grażyna Gierszewska straciła stanowisko przewodniczącej rady nadzorczej spółki, z nadzoru odeszły też Katarzyna Gierszewska oraz Lucyna Sierzputowska (prywatnie matka i siostra Leszka Gierszewskiego). Nowym członkiem rady został m.in. Jerzy Gierszewski (brat Leszka). Z zarządu odwołano zaś Karolinę Dobranowską i Bogdana Gierszewskiego (prywatnie córkę i bratanka Leszka). Nową wiceprezes spółki została natomiast Kamila Newlin-Łukowicz (partnerka życiowa i matka dzieci Leszka). Tylko Leszek Gierszewski był i pozostał prezesem Druteksu.

ANDRZEJ KOCIUBIŃSKI

W paliwowym Onico zmiany kadrowe były efektem potężnych problemów finansowych firmy. Na początku czerwca z funkcji prezesa zrezygnował Marek Stanio, a w kolejnych tygodniach pojawiły się żądania spłaty obligacji, banki wstrzymywały kredyty, w końcu zarząd złożył jednocześnie wniosek o upadłość i sanację. Dziś prezesem spółki jest Andrzej Kociubiński.

MICHAL HEŘMAN

Michal Herman, były wieloletni prezes PG Silesia, największej prywatnej kopalni węgla w Polsce, od kwietnia ma nową pracę. Został prezesem czeskiej spółki węglowej OKD.

MIROSŁAW BARSZCZ

To nie jest najlepsze zakończenie roku dla Mirosława Barszcza, który tydzień przed Bożym Narodzeniem dowiedział się o zakończeniu swojej misji w PFR Nieruchomości [d. BGK Nieruchomości — red.]. Mirosław Barszcz za sterami państwowej instytucji zasiadał od 2016 r. i odpowiedzialny był za kierowanie rządowym programem Mieszkanie plus, którego celem jest budowa dostępnych cenowo mieszkań na wynajem, z opcją dojścia do własności. Razem z prezesem PFR Nieruchomości ze stanowiskiem musi pożegnać się Grzegorz Muszyński, zastępca Mirosława Barszcza. Jak pisaliśmy w „PB”, zmiany w zarządzie nastąpią z końcem roku, a rozstanie odbyło się za porozumieniem stron — poinformował Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju.

SYLWESTER CACEK

W październiku na stanowisko prezesa grupy gastronomicznej Sfinks Polska (skupiającej sieci Sphinx, Piwiarnia Warki, Chłopskie Jadło i Fabryka Pizzy) wrócił Sylwester Cacek, jej wieloletni prezes i największy akcjonariusz. Przypomnijmy, Sylwester Cacek zrezygnował z funkcji w lipcu z powodu słabej kondycji finansowej notowanej na GPW spółki. Swój powrót argumentował tym, że chce mieć wpływ na dalszą strategię rozwoju marek należących do grupy oraz jej realizację. W grudniu spółka poinformowała, że rozpoczęła negocjacje z potencjalnym inwestorem. Po trzech kwartałach Sfinks miał 13,6 mln zł straty netto.

PAWEŁ ORŁOWSKI

Nextbike Polska, jedyna spółka rowerowa notowana na NewConnect, ma za sobą prawdopodobnie najtrudniejszy rok w historii. To co jeszcze w styczniu zapowiadało się jako spektakularna wygrana — wart 40 mln zł historyczny kontrakt na system bikesharingu dla Trójmiasta i okolicznych gmin — pociągnęło ją w dół. W połowie roku samorządy zerwały umowę ze spółką zależną Nextbike’a (NB Tricity, która obecnie jest postawiona w stan upadłości) z powodu niedotrzymania przez nią terminów realizacji zamówienia. Cała grupa została na lodzie z obowiązkiem uregulowania kar umownych i ogromną flotą rowerową, którą wyprodukowała w Niemczech na potrzeby kontraktu, inwestując w nią miliony (to cena za poślizg). Kłopoty z pomorskim zleceniem najpierw, w kwietniu, zmiotły ze stanowiska prezesa Roberta Lecha (pełnił je od czerwca 2018 r.). Zastąpił go Paweł Orłowski, założyciel i wieloletni menedżer Larq, czyli głównego udziałowca Nextbike. Ten zrezygnował w listopadzie. Wygląda na to, że rowerowafirma, którą próbuje teraz ratować przed bankructwem niemiecki Nextbike, powita nowy rok bezkrólewiem.

AGNIESZKA HRYNIEWICZ-BIENIEK, ARTUR WALISZEWSKI, MICHAŁ KRAMARZ

Wieloletnia szefowa polskiego oddziału Google’a Agnieszka Hryniewicz-Bieniek w lipcu 2019 r. awansowała na globalnego dyrektora Google for Startups. Zarządza wszystkimi kampusami wspierającymi rozwój technologicznych start-upów. Google prowadzi tego typu ośrodki w Tokio, Tel Awiwie, São Paulo, Madrycie, Londynie, Seulu, a także w Warszawie. Jej miejsce w polskim oddziale Google’a zajął Artur Waliszewski, jednocześnie pełniący funkcję dyrektora biznesowego w Europie Środkowo- -Wschodniej. Opiekę nad warszawskim centrum Google for Startups powierzono natomiast Michałowi Kramarzowi, którego ambicją jest stworzenie w Warszawie hubu startupowego dla regionu.

TOMASZ TRZÓSŁO

Tomasz Trzósło, dyrektor zarządzający JLL na Polskę i Europę Środkową, ma zastąpić na stanowisku prezesa zarządu EPP w maju 2020 r. Hadley’a Deana, którego kadencja wygasa. Hadley Dean prowadził działającą w formule REIT spółkę EPP od 2016 r., prawie dwukrotnie podwyższając wartość jej nieruchomości — do 2,6 mld EUR. EPP jest największym w Polsce właścicielem centrów handlowych pod względem ich powierzchni najmu (GLA) — razem z innymi nieruchomościami posiada ponad milion m kw. powierzchni najmu. Tomasz Trzósło przez ostatnie siedem lat zarządzał JLL w Polsce i Europie Środkowej, odpowiadając za wszystkie działania firmy, w tym operacje na rynkach kapitałowych, wynajem, wyceny oraz zarządzanie nieruchomościami i projektami.

MACIEJ KUTAK, MACIEJ WOĆ

Universal Music Polska (UMP) Warner Music Polska (WMP) i Sony Music Entertainment Eastern Europe (SME) to największe działające na naszym rynku firmy fonograficzne zwane w branży majorsami. Wszystkie przeżyły w 2019 r. kluczowe zmiany personalne. W kwietniu stanowisko prezesa i dyrektora generalnego WMP stracił Piotr Kabaj, a Jan Kubicki przestał być dyrektorem zarządzającym UMP. Wkrótce potem bo już w maju szefem tej ostatniej firmy został Maciej Kutak, który ponad rok temu odszedł z analogicznego stanowiska w SME. W październiku 2019 r. nowym dyrektorem zarządzającym SME został natomiast Maciej Woć. Piotr Kabaj odnalazł się w sierpniu na stanowisku menedżerem w giełdowej grupie IMS, która specjalizuje się w marketingu sensorycznym.

ADAM CICH KRZYSZTOF KUDLEK

W sierpniu dotychczasowy dyrektor generalny Electroluksa w Europie Środkowo- Wschodniej Adam Cich został wiceprezesem tego koncernu ds. sprzedaży w regionie obejmującym Australię, Nową Zelandię, Chiny, Wschodnią Azję, Indie, Bliski Wschód i Afrykę. To najwyższe stanowisko w Electroluksie, jakie kiedykolwiek zajmował Polak. W listopadzie nowym dyrektorem generalnym firmy Electrolux Poland został Krzysztof Kudlek. Zarządza nie tylko rynkiem polskim, ale także innymi rynkami regionu CEE Central: Ukrainą i krajami kaukaskimi oraz Litwą, Łotwą i Estonią. Jego poprzednik, Tomasz Sypytkowski, objął stanowisko szefa sprzedaży koncernu w Wietnamie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane