Rozpruł się worek z bonusami

Marta Sieliwierstow
20-02-2009, 00:00

Garaż, samochód, meble do kuchni i łazienki — to i jeszcze więcej proponują deweloperzy jako bezpłatne dodatki do mieszkań.

Do końca 2008 r. jeden z deweloperów budujących w Lublinie proponował nabywcom mieszkań samochód gratis. Klient używa go bezpłatnie przez dwa lata, płacąc jedynie za paliwo — koszty ubezpieczenia i serwisu auta pokrywa deweloper. Nietypowa oferta, ale pomysłowość deweloperów nie zna granic, np. firma Kalbud dodaje garaż do mieszkań na Osiedlu Kalinowym koło Poznania (cena 3,9 tys. zł netto za mkw.).

— Mamy zasadę: albo bonus w postaci miejsca parkingowego na wyłączność — o wartości 8 tys. zł — albo obniżka ceny mieszkania o tę kwotę. Reguła ta obowiązuje tylko przy lokalach na piętrze — zaznacza Tomasz Wnuk, dyrektor sprzedaży Kalbud Deweloper.

Romex, poza bezpłatnym miejscem na parkingu podziemnym, daje 10 proc. zniżki na meble i sprzęt kuchenny. Deweloperzy kuszą też tym, co wydaje się oczywiste — lepszą jakością wykonania. Skaland, budujący w podpoznańskich Kamionkach osiedle domów jednorodzinnych, oprócz 20 tys. w gotówce, które dostają klienci kupujący dom (od 2,8 tys. za mkw.), oferuje ogrodzenie działki, ogrzewanie podłogowe, zewnętrzne rolety, przygotowanie instalacji kominkowej, taras w ogrodzie, wybór koloru okien i elewacji. Czy ma to sens?

— Nie widać wzrostu sprzedaży, spowodowanej bonusami. Wszyscy czekają, aż banki zaczną promocje kredytów hipotecznych — przyznaje Tomasz Wnuk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Rozpruł się worek z bonusami