RPP zachowuje zimną krew

JKW
opublikowano: 26-05-2010, 00:00

Władze monetarne wyjątkowo spokojnie zareagowały na kryzys strefy euro i słabość złotego.

Władze monetarne wyjątkowo spokojnie zareagowały na kryzys strefy euro i słabość złotego.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zaskoczyła ekonomistów spokojem. Nie tylko zostawiła stopy procentowe bez zmian (główna wynosi 3,5 proc.), ale też prawie nie odniosła się do ostatnich zawirowań na rynkach finansowych.

— Tyle dzieje się na świecie, a nasza rada jest taka spokojna. Choć przez ostatni miesiąc wydarzyło się bardzo wiele, komunikat po ostatnim posiedzeniu wygląda prawie tak samo, jak ten sprzed miesiąca — mówi Marta Petka-Zagajewska, ekonomistka Raiffeisen Banku.

Od poprzedniego posiedzenia Grecja stanęła na granicy bankructwa, strefa euro weszła w największy kryzys w swojej historii, zaogniła się walka banku centralnego Szwajcarii z rynkami, a złoty przeżywał wahania większe niż po upadku Lehman Brothers. Tym wszystkim zagadnieniom RPP poświęciła zaledwie kilka suchych zdań.

— Być może sytuacja jest na tyle niestabilna, że członkowie rady celowo nie formułują żadnych istotniejszych wniosków ani twierdzeń. Tak naprawdę nie wiemy jeszcze, jak będzie przebiegał kryzys finansowy w strefie euro i jakie będzie miał skutki dla polskiej gospodarki, inflacji i złotego — mówi Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ.

Dlatego analitycy nie zmieniają prognoz dla stóp procentowych. Nadal spodziewają się pierwszych podwyżek najwcześniej pod koniec roku.

— Rada utrzyma postawę wyczekującą i nie będzie zaostrzać polityki monetarnej — twierdzi Maja Goettig, główna ekonomistka Banku BPH.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu