W piątek rubel słabł nawet do 101,95 za dolara. Obecnie jego wartość spada o 0,75 proc. do 100,87 za dolara.
Rosyjska waluta słabnie z powodu spadku ceny ropy w ostatnich dniach, a także braku wsparcia w postaci zwiększonej pod koniec września wymiany walut przez rosyjskich eksporterów.
Wartość rubla spada o ok. 3 proc. wobec dolara w tym tygodniu i prawie 37 proc. od początku roku.
Reuters przypomina, że w sierpniu, kiedy rubel przekraczał 100 za dolara, wywołało to reakcję Kremla, który oskarżył Bank Rosji o zbyt niski poziom stop procentowych. Bank centralny niemal natychmiast zareagował ich podwyższeniem o 350 pkt. bazowych. Obecnie władze przekonują Rosjan, że nie ma powodów do zmartwienia. W czwartek prezydent Władimir Putin przyznał jednak, że słabnięcie rubla jest problemem. Reuters przypomina, że wcześniej w tym tygodniu ogłoszono, że inflacja na początku października wzrosła w Rosji do 5,9 proc.

