Rubel osłabił się w piątek do rekordowych 38,97 za dolara. Spadł też o 0,9 proc. do 49,52 za euro. Wobec koszyka dolarów i euro jego wartość spadła o 0,9 proc. do 43,66.

- Kombinacja czynników wywiera presję na rubla. Po pierwsze, aprecjacja dolara wobec walut rynków rozwiniętych i wschodzących. Po drugie, odcięcie de facto rosyjskich firm i banków od zagranicznych rynków kapitałowych – powiedział Maksym Korowin, analityk rynku walutowego w VTB Capital w Moskwie.
Jego zdaniem, szczególnie drugi czynnik ma wpływ na notowania rubla, bo rosyjskie firmy muszą spłacać długi zagraniczne w sytuacji, kiedy przez sankcje nie mogą pozyskać kapitału w obcych walutach.
Rosyjską walutę osłabiają także doniesienia o projekcie prawa, które dawałoby rosyjskim sądom prawo zajmowania zagranicznych aktywów w Rosji. Dodatkowo negatywnie oddziałuje na rubla informacja o zajęciu przez sąd w piątek udziałów spółki naftowej Baszneft, należącej do koncernu Sistema, którego właściciel od pewnego czasu jest osadzony w areszcie domowym pod zarzutem prania brudnych pieniędzy.