Ropa z Morza Kaspijskiego popłynie rurociągiem Odessa-Brody dopiero wtedy, gdy zostanie on przedłużony do Gdańska — powiedział Wiktor Janukowicz, premier Ukrainy.
Może to oznaczać kolejne opóźnienie w realizacji projektu, który miał zapewnić dostawę kaspijskiej ropy do Europy Zachodniej. Rząd Ukrainy zdecydował w styczniu o przedłużeniu rurociągu do Gdańska.