Euro 2008 przyspieszyło start Polsat News. Ma pomóc mu w zdobyciu widowni. Stacja ma wyjść na zero po trzech latach.
Jutro rusza Polsat News, należący do grupy Polsat kanał informacyjny.
— Euro 2008 przyspieszyło start kanału. Chcemy zbudować udziały rynkowe właśnie dzięki Euro — mówi Henryk Sobierajski, szef Polsat News.
Polsat ma wyłączność na transmisję Euro 2008. Stacja Zygmunta Solorza-Żaka wysłała 100 osób do obsługi tego wydarzenia. Szefostwo stacji szacuje, że antena główna Polsatu zwiększy oglądalność w czerwcu do 24-25 proc. w grupie komercyjnej 16-49 lat.
— W przypadku takich wydarzeń trudno mówić o zbilansowaniu kosztów z wpływów reklamowych. Zwłaszcza że nie udało się dojść do porozumienia z Telewizją Polską — mówi Maciej Stec, członek zarządu telewizji Polsat.
W przyszłym roku Polsat News chce osiągnąć 0,5-0,7- -procentowy udział w rynku. Za trzy lata ma to być 1-1,5 proc. Dla porównania, konkurencyjny TVN24 miał w maju 2,75- -procentowy udział w widowni całodobowej i 1,54-procentowy w grupie 16-49 lat.
Problemem jest na razie dystrybucja, bo Polsat News jest dostępny tylko dla abonentów Cyfrowego Polsatu. Kanał firmują nazwiskami Dorota Gawryluk, Marek Markiewicz i Jarosław Gugała. Zatrudnia 400 osób, stawia na nowe twarze i sprzęt przygotowany do transmisji wysokiej rozdzielczości HD. Polsat chce rozwijać ośrodki regionalne i stworzyć sześć biur korespondentów zagranicznych. Kanał będzie też wykorzystywał partnerstwo z CNN. Nadawca nie podaje wysokości inwestycji.
— Koszty są ogromne. Po trzech latach przychody zrównają się z kosztami — mówi Maciej Stec.