Rusza sprzedaż Cefarmu Warszawa
Ministerstwo Skarbu Państwa zamierza w drugiej połowie roku zakończyć prywatyzację Cefarmu Warszawa. Jego przejęciem zainteresowani są najwięksi dystrybutorzy leków.
Do 17 stycznia można składać w ministerstwie skarbu oferty na doradztwo przy prywatyzacji Cefarmu Warszawa. Wybór doradcy nastąpi w ciągu miesiąca. Jego zadaniem będzie przygotowanie analiz prywatyzacyjnych przedsiębiorstwa oraz dokonanie wyceny firmy.
— Koncepcje rozwoju Cefarmu są uzależnione od przyszłego inwestora, który podejmie decyzje, czy inwestować w sieć aptek czy też zwiększyć zaangażowanie przedsiębiorstwa w hurcie lekami — twierdzi Ryszard Stysło, prezes Cefarmu Warszawa.
Rokowania z inwestorami mają rozpocząć się jeszcze w tym półroczu. Zakończenie prywatyzacji jest planowane na drugą połowę roku.
Najlepsi na starcie
W prywatyzacji Cefarmu Warszawa zamierzają wziąć udział najwięksi dystrybutorzy leków w Polsce. Firmą zainteresowany jest Andrzej Stachnik, prezes giełdowej spółki ORFE, która wcześniej bez powodzenia próbowała przejąć m.in. Cefarmy w Poznaniu i Rzeszowie. Dariusz Pękosz z biura zarządu Farmacolu, notowanego na GPW, również nie wyklucza udziału w prywatyzacji warszawskiego Cefarmu. Przejęciem Cefarmu jest także zainteresowany giełdowy Prosper, który zamierza w ten sposób wzmocnić swoją pozycję na rynku warszawskim.
— Będziemy starali się przejąć Cefarm Warszawa. Umocnilibyśmy wówczas naszą pozycję na rynku stołecznym — mówi Wojciech Rosicki z Polskiej Grupy Farmaceutycznej.
Duże zainteresowanie przedsiębiorstwem potwierdza prezes Stysło. Nie chce jednak ujawnić, jakiego inwestora najchętniej widziałby w Cefarmie.
Zyski na aptekach
Warszawski Cefarm około 80 proc. obrotów osiąga ze sprzedaży hurtowej do własnej sieci 54 aptek. W najbliższym czasie zostaną otwarte dwie kolejne. Spółka inwestuje w ich ujednolicenie. Cefarm Warszawa ma 11-procentowy udział w sprzedaży do aptek na terenie dawnego województwa warszawskiego. W krajowym rynku ma 1,4--1,5-proc. udział. Spółka zatrudnia około 850 osób, z czego prawie 60 proc. pracuje w aptekach.