Ruszają otwarte fundusze Ipopemy

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 10-10-2011, 00:00

Po przejęciu Credit Suisse Asset Management broker uruchamia fundusze otwarte dla klientów detalicznych.

Zgodnie z zapowiedziami, broker ruszy wkrótce z ofertą dla inwestorów detalicznych. Czyli z otwartymi funduszami inwestycyjnymi. — Mamy już zgodę Komisji Nadzoru Finansowego i w ciągu miesiąca uruchomimy ofertę. Zaproponujemy produkty bezpieczne, bo na nie jest teraz popyt. Od funduszy akcyjnych widać odwrót — mówi Jacek Lewandowski, prezes i główny akcjonariusz Ipopemy. Taka oferta to dla Ipopemy naturalny krok po domknięciu przed tygodniem przejęcia polskiego oddziału Credit Suisse Asset Management (CSAM), specjalizującego się w inwestycjach na rynku dłużnym. To oznacza, że do 5 mld zł aktywów zarządzanych przez Ipopema TFI dołączą 3 mld zł CSAM, co daje szóstą pozycję na rynku największych funduszy w Polsce. — Choć rynek jest niestabilny, skala aktywów zarządzanych przez nasze TFI nie zmniejsza się znacząco — zapewnia Jacek Lewandowski. Jego plan zakłada powiększanie aktywów, ale trudno przewidzieć, w jakim tempie. — Apetyty są duże — mówi jedynie Jacek Lewandowski. Szef Ipopemy już wcześniej zapowiadał, że zarządzanie aktywami będzie znaczącą częścią biznesu. Filarem pozostaje jednak handel papierami wartościowymi. — Zakończony właśnie trzeci kwartał był pod tym względem dobry. Spadkom i nerwowości na rynku towarzyszyła duża płynność, co sprzyja nam jako brokerowi. Coraz większy wpływ na wyniki ma też obrót obligacjami — podkreśla Jacek Lewandowski. W pierwszym półroczu Ipopema osiągnęła 55 mln zł sprzedaży i 12,8 mln zł zysku netto. W trzecim kwartale dobrze wypadł segment bankowości inwestycyjnej, który zamknął kilka dużych transakcji, m.in.: emisję akcji dla Azotów Tarnów i Jastrzębskiej Spółki Węglowej i emisję obligacji dla Erbudu. — Rynek ofert pierwotnych i wtórnych na razie jest zamknięty — przyznaje Jacek Lewandowski. Ipopema przestawia się zatem na doradztwo przy restrukturyzacjach oraz przy transakcjach fuzji i przejęć. Widzi bowiem zainteresowanie np. funduszy private equity spółkami giełdowymi, praktycznie z każdej branży. — Przewiduję, że na rynku fuzji i przejęć będzie ruch. Fundusze przespały poprzednią bessę, straciły sporo okazji i teraz już sobie na to nie pozwolą — uważa Jacek Lewandowski. Akcje Ipopemy straciły w ciągu ostatnich czterech miesięcy prawie 40 proc. Zarząd nie planuje jednak popularnego ostatnio skupu akcji własnych. — Interesuje nas stabilny rozwój i wypłacanie dywidendy — uważa Jacek Lewandowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu