W tym roku polisy Skandii Życie będzie można kupić w bankach. Jej oferta poszerzy się też o unijne fundusze inwestycyjne.
Skandia Życie szuka banków gotowych sprzedawać oferowane przez nią inwestycyjne polisy na życie.
— Mam nadzieję, że w tym roku ruszy nasza współpraca z bankami. Prowadzimy rozmowy z kilkoma. Sprzedaż polis poprzez ich sieć powinniśmy rozpocząć w trzecim-czwartym kwartale roku — wyjaśnia Stanisław Boczkowski, wiceprezes Skandii Życie.
Nie chciał powiedzieć, o które banki chodzi.
Spółka chce jednocześnie skorzystać na integracji Polski z UE.
— Od 1 maja, kiedy wejdziemy do UE, będzie możliwość oferowania także zagranicznych funduszy inwestycyjnych. Chcemy wykorzystać tę szansę. Rozmawialiśmy już z konkretnymi partnerami. Ruszamy w maju — mówi Stanisław Boczkowski.
Na razie w ofercie Skandii dostępnych jest 28 funduszy zarządzanych przez osiem towarzystw.
Współpraca z bankami (dotychczas spółka współpracowała głównie z multiagentami), nowe produkty i rozwój sieci mają umożliwić niemal podwojenie sprzedaży. Już w 2003 r. towarzystwo zebrało ponad 100 mln zł składki brutto, o 35,7 mln zł więcej niż rok wcześniej.
— W tym roku planujemy zebrać 180 mln zł. Nadszedł także czas na wykazanie rentowności. W tym, a najpóźniej w przyszłym roku powinniśmy wyjść na plus — twierdzi Stanisław Boczkowski.
W 2003 r. spółka miała 6,7 mln zł straty, o 4,55 mln zł mniej niż w 2002 r.