Niemiecki koncern energetyczny RWE Rheinbraun pomoże miastu Bełchatów w tworzeniu parku technologicznego. Firma potwierdza zainteresowanie bełchatowską elektrownią.
Władze Bełchatowa podpisały z niemieckim koncernem energetycznym RWE Rheinbraun umowę o współpracy przy tworzeniu parku technologicznego.
Udziałowcami spółki Bełchatowski Park Technologiczno-Przemysłowy, która ma zostać zawiązana do końca roku, są: Elektrownia Bełchatów, Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów, Politechnika Łódzka oraz miasto Bełchatów. Szczegóły stworzenia parku opracować ma RWE.
Według Tadeusza Rozpary, prezydenta Bełchatowa, park technologiczny przyciągnąć ma inwestorów z różnych branż. W ten sposób zostanie zmieniony charakter regionu.
RWE Rheinbraun ma duże doświadczenie w zarządzaniu elektrowniami opalanymi węglem brunatnym. Uczestniczył w takich pracach na terenie Zagłębia Ruhry. Jego pomoc dla władz Bełchatowa ma sprowadzać się do przekazania doświadczeń w restrukturyzacji regionów przemysłowych.
— Liberalizacja rynku energetycznego niesie zmiany strukturalne, na przykład wzrost bezrobocia, którym należy zapobiegać. W Niemczech się to udało i chcemy podzielić się doświadczeniami z Bełchatowem — twierdzi Dietrich Böcker, wiceprezes RWE.
Niemcy od dawna interesowali się bełchatowską elektrownią, lecz jej prywatyzacja została wstrzymana. RWE planował też współinwestowanie budowy EL Bełchatów II, choć dziś wiadomo, że inwestycja będzie prowadzona bez udziału inwestora z zewnątrz. Niemcy biorą zaś — m.in. dzięki wcześniejszej współpracy — udział w prywatyzacji warszawskiego Stoenu. Można więc podejrzewać, że kooperacja z miastem pomoże w przyszłej prywatyzacji spółki EL Bełchatów.
Dietrich Böcker nie ujawnia jednak, jakich korzyści spodziewa się po współpracy z samorządem Bełchatowa. Zaprzecza także sugestiom, że celem jego firmy jest wejście do EL Bełchatów. Twierdzi natomiast enigmatycznie, że działania koncernu „wynikają z troski o przyszłość rynku energii w Europie”.