Ryanair chce dać Modlinowi kredyt

Małgorzata Grzegorczyk
05-09-2018, 22:00

Irlandzki przewoźnik, który w pięć lat podwoi liczbę pasażerów na podwarszawskim lotnisku, jest gotów współfinansować jego rozbudowę.

Ryanair zamierza za pięć lat mieć w Modlinie 6 mln pasażerów. To dwukrotnie więcej niż w 2017 r., gdy linia obsłużyła 2,9 mln osób.

— Niestety wzrost ruchu oraz rozwój Modlina jest niesprawiedliwie i bezprawnie blokowany przez konkurencyjne lotnisko Chopina oraz PPL, jego właściciela. Ryanair złożył już w tej sprawie skargę do UE, a także wystąpił z pisemną ofertą współfinansowania lub inwestycji w rozbudowę infrastruktury w Modlinie, niezbędnej do dalszego rozwoju lotniska, aby mogło ono skutecznie konkurować z drogim lotniskiem Chopina — mówi Michael O’Leary, prezes Ryanaira.

Zarząd Lotniska Modlin, w którym udziałowcami są PPL, województwo mazowieckie, Agencja Mienia Wojskowego i Nowy Dwór Mazowiecki, od ubiegłego roku stara się przeprowadzić emisję obligacji wartości 60 mln zł na sfinansowanie inwestycji. Plan zablokował PPL, który uważa, że umowa portu z Ryanairem jest niekorzystna. Jako lotnisko zapasowe dla Chopina PPL przewiduje Radom, który zamierza kupić od syndyka w ramach transakcji wymuszonej sprzedaży ze wskazaniem nabywcy, a następniezainwestować w pierwszym etapie 425 mln zł. Z Warszawy mają tam trafić czartery i tanie linie. Natomiast zarząd Modlina ma plan B: chce wybudować terminal tymczasowy za 20 mln zł, a inwestycję sfinansować kredytem spłacanym z opłat za dzierżawę powierzchni komercyjnej.

— Oprócz Ryanaira finansowanie zaproponował nam jeden z najemców. Czekamy tylko na zgodę rady nadzorczej pod koniec września — mówi Marcin Danił, wiceprezes Modlina.

Podwojenie liczby pasażerów w pięć lat Ryanair rozpocznie w przyszłym roku od postawienia dodatkowego samolotu w Modlinie. W sezonie lato 2019 uruchomi z tego portu loty do Ammanu, Kijowa, Lwowa i Marsylii. Łącznie przewoźnik doda w Polsce 17 nowych tras: z Bydgoszczy do Glasgow, z Gdańska do Barcelony, z Krakowa — do Ammanu, Bordeaux, Hamburga i Lwowa, z Poznania do Cork i Sztokholmu, a ze wszystkich powyższych miast oraz Wrocławia — do Kijowa.

— W naszej siatce znajdzie się 210 tras. Na 13 polskich lotniskach obsłużymy łącznie 12,5 mln pasażerów — mówi Michael O’Leary.

Oznacza to wzrost o 4 proc. w porównaniu z tym rokiem.

Ryanair poinformował też, że z usług Ryanair Sun, linii czarterowej należącej do Irlandczyków, która w tym roku rozpoczęła działalność w Polsce, skorzysta 700 tys. pasażerów. Trwają negocjacje z touroperatorami dotyczące lotów na lato 2019.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Ryanair chce dać Modlinowi kredyt