100 proc. floty Ryanaira zarejestrowanej w Polsce wykonuje obecnie operacje. Rozkładowe rejsy realizuje 38 maszyn, a czartery siedem.
Maszyny latają, ale wożą więcej powietrza
- Ruch rozkładowy wraca bardzo szybko. Obecnie wykorzystujemy tyle samo maszyn, co w 2019 r., choć latają z nieco mniejszą częstotliwością. Oferujemy z Polski ponad 240 tras, czyli prawie połowę łącznego oferowania wszystkich przewoźników – mówi Michał Kaczmarzyk, prezes Ryanair Sun, polskiej spółki irlandzkiego przewoźnika.
Nieco gorzej radzą sobie czartery, choć tutaj też w ostatnich tygodniach ruch rośnie.
- Ruch czarterowy wraca wolniej niż loty rozkładowe, planujemy wykonanie około 60 proc. programu z 2019 r. – mówi prezes Ryanair Sun.
Przyznaje, że load factor (wypełnienie samolotów) spadł z 95 proc. do około 70 proc., ale już w lipcu ma wzrosnąć do 80 proc., a w sierpniu – przekroczyć 80 proc.
- Celem jest odbudowanie ruchu, więc bilety będą tanie – obiecuje Michał Kaczmarzyk.
Nie chce jednak podawać liczby pasażerów, na których linia w tym roku liczy, bo bardzo duża część sprzedaży odbywa się na zaledwie 2-3 tygodnie przed wylotem. W 2019 r. Ryanair przewiózł z Polski 11,9 mln pasażerów w ruchu regularnym i 957 tys. w czarterowym.
W tym roku flota Ryanair Sun zwiększy się o osiem boeingów 737 Max.
- Jeśli wszystko pójdzie dobrze, nie będzie lockdownów, a szczepienia utrzymają dobre tempo, to wszystkie nowe maszyny będą w pełni wykorzystane – zapowiada Michał Kaczmarzyk.
Modlin goni Lotnisko Chopina
Ryanair uruchomił 55 tras z Modlina i 70 z Krakowa.
- Dla porównania: z Lotniska Chopina jest nieco ponad 100 tras. Modlin nie wróci w tym i przyszłym roku do 3 mln pasażerów z 2019 r., ale już w 2023 r. jest to jak najbardziej możliwe. Dlatego konieczna jest rozbudowa terminala – podkreśla Michał Kaczmarzyk.
Lotnisko Modlin od 2016 r. nie może uzyskać zgody PPL, jednego z udziałowców i właściciela Lotniska Chopina, na kredyt lub podniesienie kapitału, które umożliwiłoby inwestycje.

Polska przegoni Irlandię
Polska spółka ma szansę na powrót do dawnych poziomów latania. Gorzej ma Ryanair w Wielkiej Brytanii i Irlandii, gdzie na razie trwają lockdowny.
- W Polsce w bazach jest 10 proc. floty Ryanaira, jesteśmy szóstym rynkiem pod względem liczby pasażerów. Niewykluczone, że w tym roku wskoczymy wyżej, przed piątą dotychczas Irlandię – przewiduje Michał Kaczmarzyk.
W roku finansowym 2020, czyli od kwietnia 2019 do marca 2020 r. najwięcej pasażerów Ryanair miał w Hiszpanii, na drugim miejscu były Włochy, na trzecim Wielka Brytania, a czwarte Niemcy.