Konkretnie chodzi o współpracę linii Lufthansa oraz taniego przewoźnika Air Berlin.
O’Leary twierdzi, że rozbudowa należących do Lufthansy tanich linii Eurowings wiąże się z przejęciem kontroli nad innymi tanimi liniami, Air Berlin, co jego zdaniem ma na celu „zawładnięcie rynku”, ponieważ „Lufthansa kontroluje wielkość swoich najważniejszych konkurentów, ustala ceny i decyduje, skąd latają”.
Szef irlandzkich linii krytykuje również niemiecki urząd antymonopolowy.
- Niemieckie władze nic nie robią. Na całym świecie jest to monopol: jeśli coś wygląda, zachowuje się i pachnie jak wilk, to jest to wilk. Tylko w Niemczech jest to króliczek – powiedział O’Leary.
