Przekazywanie kwot połowowych między armatorami, co ma przyczynić się do lepszego wykorzystania przyznanych Polsce kwot połowu ryb na Bałtyku, umożliwia uchwalona w piątek przez Sejm nowelizacja ustawy o rybołówstwie. Głosowało 411 posłów; za przyjęciem ustawy opowiedziało się 409, 2 osoby były przeciwne.
Obecne przepisy nie przewidują możliwości przekazywania kwot połowowych między armatorami. Kwoty są przyznawane danemu statkowi rybackiemu, a ich przekazanie lub odsprzedanie innemu statkowi było nielegalne.
Z dotychczasowej praktyki wynika, że z przyczyn losowych armator nie zawsze mógł wykorzystać przyznane mu kwoty połowowe. Prowadziło to do obniżenia dochodów rybaków, a także stwarzało zagrożenie, iż Komisja Europejska zmniejszy kwoty dla Polski z powodu ich niewykorzystania.
Uchwalona nowelizacja nie tylko pozwala na to, by armatorzy przekazywali sobie kwoty połowu ryb, jeśli nie mogą ich sami wykorzystać, ale także przewiduje możliwość przekazywania kwot na statki należące do tego samego armatora.
Przekazywanie kwot będzie się odbywało za pośrednictwem ministra rolnictwa, na wspólny wniosek zainteresowanych armatorów. Nie będzie możliwe handlowanie kwotami przez armatorów, ponieważ kwoty są przyznawane nieodpłatnie.
W 2005 r. rybacy otrzymali większe niż w poprzednim roku kwoty na połowy szprotek i śledzi, zaś nieco mniejsze na połowy dorsza. Problem dotyczy głównie kwot połowu dorszy, których jest w Bałtyku zbyt mało, stąd konieczność ograniczeń.
W opinii rządu obecnie na Bałtyku jest zbyt duża flota łowiąca ryby, co sprawia, że opłacalność połowów jest mała. Od 2004 roku prowadzony jest program restrukturyzacji rybołówstwa wspierany przez Komisję Europejską. Za dobrowolną rezygnację z połowów i złomowanie kutrów przysługują rekompensaty od 300 tys. zł do 2 mln zł.
Na zmniejszenie liczby statków rybackich przeznaczono na lata 2004-2006 prawie 100 mln euro. Według prognoz resortu rolnictwa, do końca 2006 roku likwidacji ulegnie 40 proc. polskiej floty rybackiej co oznacza, że flota zmniejszy się o 180 kutrów.