Ryby i wirus a sprawa funta

Gdy patrzymy na wiadomości dochodzące z Wielkiej Brytanii, można by się spodziewać, że szterling leży na łopatkach. Tymczasem funt – choć bardzo zmienny – trzyma się nie najgorzej

W Wielką Brytanię uderzyły dwie plagi. Jedną jest Komisja Europejska, które chce narzucić Zjednoczonemu Królestwu jak najgorsze warunki opuszczenia struktur Unii Europejskiej. Chodzi o „przykład grozy”, jaka spotka kraj, który odważy się opuścić Wspólnotę. Teoretycznie Brytyjczycy i KE mają czas do północy 31 grudnia, aby wypracować porozumienie dotyczące przyszłych relacji handlowych. Jeśli nie wypracują kompromisu, to od 1 stycznia handel między podmiatamy z unijnymi a brytyjskimi będzie się odbywał według reguł Światowej Organizacji Handlu.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ