9 marca 2017 r. Sąd Najwyższy (SN) ogłosił orzeczenie, które ucieszyło właścicieli firm świadczących międzynarodowy transport drogowy, ale zmartwi kierowców. Wygląda na to, że uzyskane przez tych drugich na mocy sądowych wyroków ryczałty za noclegi być może trzeba będzie zwrócić. Chodzi o przepisy z 2014 r., które zlikwidowały różnice dotyczące ryczałtu za nocleg dla delegowanego pracownika administracji publicznej i kierowcy ciężarówki w ruchu międzynarodowym. Część kierowców postanowiła wtedy odzyskać „zaległy” ryczałt, kierując do sądów sprawy przeciw pracodawcom. Ponieważ jednak prawodawca nie uwzględnił specyfiki pracy kierowcy i tego, że nocuje on w kabinie ciężarówki, właściciele firm zwrócili się o rozstrzygnięcie do Trybunału Konstytucyjnego (TK). Ten zaś 24 listopada 2016 r. stwierdził, że rozporządzenie o podróżach służbowych nie ma zastosowania do kierowców. Tym samym ich roszczenia są niezasadne. Po tym wyroku sądy powszechne zaczęły odrzucać pozwy o wypłatę „zaległych” ryczałtów.

Oddać pieniądze
Część wyroków nakazujących wypłatę ryczałtu uprawomocniła się jeszcze przed orzeczeniem TK. Niektóre firmy transportowe wypłaciły kierowcom nawet po kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wyrok SN z poprzedniego czwartku dotyczył właśnie sprawy z prawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego. Jak poinformowała „Rzeczpospolita”, była rozpatrywana przez SN w wyniku skargi kasacyjnej. Kierowca otrzymał niemal 30 tys. zł ryczałtu i jego adwokat dowodził, że wyrok TK nie powinien wpływać na rozstrzygnięcie w sprawie, która zakończyła się prawomocnie wcześniej. SN uznał jednak właśnie, że niekoniecznie.
— Wyrok TK ma skutek na przyszłość, ale doszło w nim do uchylenia domniemania zgodności z konstytucją przepisów, na podstawie których wyrok wydał kielecki sąd. Zgodnie z przepisami obowiązującymi po wyroku TK kierowcy w transporcie międzynarodowym nadal mają prawo do diet za podróże służbowe, ale do określenia ich wysokości nie można stosować przepisów o podróżach służbowych w administracji — uzasadnił Krzysztof Statyk, sędzia SN (cytat za „Rzeczpospolitą”). SN uchylił wyrok sądu okręgowego i nakazał sprawę rozpatrzyć ponownie.
W punkcie wyjścia
— Cieszę się z tego wyroku, choć, szczerze mówiąc, nie spodziewałem się innego. Jest naturalną konsekwencją uznania przez Trybunał Konstytucyjny, że przepisy będące podstawą wypłat ryczałtów za noclegi kierowców w kabinach są niezgodne z Konstytucją. Nie wyobrażałem sobie, aby przewoźnicy mieli być pozostawieni sami sobie — komentuje Paweł Trębicki, szef Raben Transport.
Roszczenia kilku kierowców o w sumie nawet kilkaset tysięcy złotych mogły nawet zagrozić istnieniu niektórych małych firm transportowych.
— Ciekawy jestem, jak teraz zachowają się pełnomocnicy z tzw. kancelarii parkingowych, które często za kilkadziesiąt procent opłaty od wysokości pozwu nawet bez udziału kierowcy przygotowywały roszczenie, gwarantując klientowi pewną wygraną — dodaje Paweł Trębicki. Kierowca ze sprawy rozpatrywanej przez SN być może będzie musiał zwrócić otrzymany ryczałt, a w dodatku także pokryć wysokie koszty zastępstwa procesowego.
OKIEM EKSPERTA
Pieniądze za noclegi do zwrotu
PIOTR MIKIEL, zastępca dyrektora departamentu transportu Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce
Wyrok kasacyjny Sądu Najwyższego w sprawie zapłaty roszczenia za nocleg kierowców w transporcie międzynarodowym jest korzystny dla tych przedsiębiorców, których sprawy w sądach zostały zakończone, a zasądzone kwoty wypłacone. Sędziowie SN zwrócili uwagę na bardzo ważną sprawę, a mianowicie: że w przypadku wypłaty kierowcom należności za podróże służbowe znaczenie mają wyłącznie regulacje przyjęte w umowach o pracę lub regulaminy albo wewnętrzne układy zbiorowe w przedsiębiorstwach. Wobec powyższego odpowiedzi wymaga teraz pytanie, czy wypłacane na podstawie aktów wewnętrznych należności są zwolnione z podatku dochodowego i składek ZUS. Dotychczas ani Ministerstwo Finansów, ani Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie zajęły w tej sprawie jednoznacznego stanowiska. Wyrok SN w sprawie o sygn. akt I PK 309/15 i orzeczenie TK w sprawie o sygn. akt K 11/15 dotyczące należności przysługujących kierowcy transportu międzynarodowego są korzystne dla tych przedsiębiorców, wobec których toczyły się rozprawy w sądach. Spowodowały jednak także niepewność prawną co do dalszego działania przewoźników w sprawie wypłat należności z tytułu podróży służbowej. W związku z rozbieżnym orzecznictwem sądów powszechnych i TK związki zawodowe kierowców wystąpiły o rozpoczęcie prac nad nowymi regulacjami dotyczącymi wynagradzania w transporcie drogowym. Przedsiębiorcy obawiają się, że to oni zostaną obarczeni kosztami tych zmian.