Rynek akcji utrzymuje wzrostowy kurs

Sebastian Gawłowski
10-10-2003, 00:00

Atmosfera na polskim rynku akcji jest coraz lepsza. Indeksy i obroty na GPW rosną ostatnio jak na drożdżach. Po pierwszych siedmiu sesjach października indeks WIG20 zyskał już 10 proc. Gracze liczą na dalsze wzrosty, a fundusze inwestycyjne dolewają oliwy do ognia. Wczoraj Pioneer Pekao zapowiedział, że oczekuje utrzymania zwyżek polskich akcji w średnim terminie. Ale uwaga — scenariusz piątkowej sesji na GPW zależy od rozstrzygnięć na rynku amerykańskim, gdzie indeksy będą zmagać się ze swoimi szczytami. Ich pokonanie przyniesie nową falę wzrostów. Fiasko może nawet doprowadzić do wyprzedaży akcji na całym świecie.

Początek notowań był imponujący. Niewielki spadek na starcie handlu zamienił się w pierwszych minutach w niemal pionowy wzrost wykresu głównego indeksu. Za zwyżkę w dużej mierze odpowiedzialni byli gracze kupujący jednocześnie wszystkie akcje spółek z WIG20, czyli tzw. koszyki. Rajd zatrzymał się na moment w okolicy 1640 pkt. Jednak przed południem nie było siły, która byłaby w stanie powstrzymać rozpędzony popyt. Maksimum sesji wyznaczone zostało na poziomie 1665 pkt. Po południu emocje zaczęły opadać wraz z kursami. WIG20 osuwał się w ślad za spadającym z rekordowych poziomów węgierskim BUX. Lepsze od prognozowanych tygodniowe dane o bezrobociu w USA tylko nieco poprawiły nastroje. WIG20 zakończył sesję na poziomie 1636 pkt.

Wzrosty notowała większość spółek z indeksu WIG20. Najlepiej prezentowały się KGHM i Pekao SA. Akcje koncernu zyskują na fali wzrostów ceny miedzi. Po pokonaniu dotychczasowego szczytu na poziomie 21 zł walory kombinatu weszły w nową fazę trendu wzrostowego. Lepiej niż na poprzedniej sesji prezentowała się TP SA, której impet wzrostów osłabia brak szczegółów dotyczących oferty publicznej jej akcji należących do MSP. W przyszłym tygodniu MSP ma ujawnić swoje plany w tej sprawie. Mocny był Computerland, który nadrabia wcześniejsze zaległości, a pomaga mu pozyskanie kontraktu na system księgowy dla TP SA.

Dobra atmosfery na rynku nie dotyczy akcji BRE Banku. Kursowi tej spółki nie pomaga bardzo niska cena w wezwaniu ogłoszonym przez Commerzbank. Na minusach były Millennium i PGF. W trakcie sesji mocniejsza realizacja zysków miała miejsce na Softbanku. Sądząc po rosnących na wyprzedaży obrotach renesans tej spółki powoli się kończy. Po mocnym, środowym wzroście odpoczywał Orbis.

Na szerokim rynku było znacznie spokojniej niż na akcjach największych spółek. Kurs Boryszewa idzie do góry. Spółka wezwała do sprzedaży akcji Oławy. Cena na poziomie kursu rynkowego budzi kontrowersje. Zarówno drobni udziałowcy, jak i analitycy wskazują, że same pakiety akcji Boryszewa i Elany będące w posiadaniu Oławy w przeliczeniu na jedną akcję tej ostaniej spółki są warte więcej, niż wynosi cena w wezwaniu. Wzrostem zareagowały akcje Mieszka na informacje o powołaniu nowego prezesa, którego zadaniem jest poprawa wyników cukierniczej firmy. Jednym z liderów wzrostów był Stalexport. Niedługo zadebiutują na rynku nowe akcje spółki, które wyemitowano w zamian za zobowiązania.

Ogromne emocje towarzyszyły graczom na rynku terminowym. Silne wzrosty na rynku kasowym zostały niemal euforycznie przyjęte przez handlujących kontraktami. Rozpiętość notowań, która wyniosła 50 pkt, z pewnością zadowoliła każdego day tradera. Grudniowa seria futures na WIG20 zaliczyła maksimum na poziomie 1692 pkt, prawie 30 pkt wyżej od indeksu. Popołudniowa część sesji przyniosła osłabienie, podobnie jak na rynku akcji. Kontrakty cofnęły się do poziomu 1670 pkt. Optymizm wśród graczy jednak nie przygasł. Dodatnia baza po wczorajszej sesji wynosi 34 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gazele - oferta rekalamowa / Rynek akcji utrzymuje wzrostowy kurs