Rynek alkoholi czeka przetasowanie

Marek Wierciszewski, BLOOMBERG
opublikowano: 26-10-2011, 00:00

Beam Inc., wiodący producent burbona w USA, może zmienić właściciela. Za oceanem wzbudza to zainteresowanie, wiele ekscytacji i pogłosek

Byłaby to największa transakcja w światowym przemyśle gorzelniczym w ciągu ostatnich sześciu lat. Kapitały spółki wraz z długiem wycenia się na 10,8 mld USD. Oznaczałoby to kolejny krok w konsolidacji branży, która jako jedna z nielicznych nie narzeka na słabą koniunkturę gospodarczą w USA.

Zobacz więcej

(fot.Bloomberg)

Amerykanie piją w domu

Choć spożycie alkoholu w restauracjach, pubach i barach spada, Amerykanie systematycznie konsumują coraz więcej trunków w domu. W sierpniu spożycie było największe w historii i aż o 13 proc. wyższe niż w czerwcu 2009 r., kiedy gospodarka amerykańska wychodziła z największej recesji w ciągu ostatnich 75 lat.

Całkiem nieźle na tym tle wypada flagowy okręt Beam Inc., burbon Jim Beam. Sprzedaż tej trzeciej pod względem wielkości marki whiskey w USA wzrosła w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 8 proc. To w największej części zasługa nowych smakowych odmian trunku, takich jak Jim Beam Red Stag. W tym samym czasie sprzedaż liderów amerykańskiego rynku, zaliczanego do gatunku Tennessee Whiskey Jacka Daniel’sa oraz kanadyjskiej whiskey Crown Royal odpowiednio minimalnie spadła oraz zyskała 5 proc.

— Biznes Beam Inc. radzi sobie świetnie, a ich kolekcja marek jest wyśmienita — zachwala William Ackman, którego fundusz Pershing Square jest jednym z największych akcjonariuszy spółki.

Szansa, aby wejść do gry

Jak ocenia Judy Hong, nowojorska analityk banku Goldman Sachs, szanse, że przejęcie rzeczywiście dojdzie do skutku, sięgają 30-50 proc. To świetna okazja dla światowych gigantów, by przebojem wejść na rynek burbona. Dwie marki należące do firmy, Jim Beam oraz Maker’s Mark, odpowiadają za około jedną trzecią sprzedaży burbona w USA. Ważną zaletą dla potencjalnego nabywcy jest także to, że Beam Inc., w przeciwieństwie do innych graczy, nie jest biznesem rodzinnym.

Chętnych może być wielu

Wśród zainteresowanych zdobyciem kontroli nad spółką wymienia się Pernod Ricard, wicelidera branży spirytusowej w Europie. Równie dobrym strategicznym posunięciem przejęcie Beam Inc. byłoby dla największej na świecie brytyjskiej spółki gorzelniczej Diageo, w której portfolio są światowi liderzy rynku w kategoriach wódki — Smirnoff, szkockiej whiskey — Johnnie Walker, likierów — Baileys oraz piw typu porter — Guinness.

— Na rynku brak jest obecnie ciekawych celów przejęcia, a przeszkody, jakie musiałby przejść nowy właściciel, wcale nie są nie do pokonania. Światowi potentaci branży nie mają obecnie silnych marek burbona — zauważa Judy Hong.

Kurs spółki rośnie

Spekulacje wokół możliwego przejęcia sprawiły, że od początku października papiery producenta Jim Beam podrożały o 17 proc. Właśnie wtedy Beam Inc. zaczęła być notowana jako oddzielna spółka po podziale Fortune Brands, która zarządzała portfolio marek alkoholi, sprzętu sportowego oraz wyposażenia wnętrz.

— Tym akcjom towarzyszy ogromne zainteresowanie, wiele ekscytacji i pogłosek. Wyceny są już jednak wyśrubowane — komentuje Alfredo Scialabba, analityk nowojorskiego brokera GFI Group.

Jak jednak ocenia Judy Hong, jeśli dojdzie do przejęcia, jeden papier Beam Inc. może zostać wyceniony nawet na 59 USD. To daje 20-procentowy potencjał wobec obecnego kursu giełdowego spółki.

— Rynek alkoholi jest wciąż dosyć rozdrobniony, więc konsolidacja powinna postępować. Strategicznie Beam Inc., z jedną z niewielu globalnych marek burbona Jim Beam, jest szczególnie atrakcyjna — zauważa Judy Hong z Goldman Sachs.

Burbon to gatunek whiskey produkowanej przynajmniej w 51 proc. z kukurydzy. Po destylacji dojrzewa przynajmniej 2 lata w świeżych opalonych wewnątrz beczkach dębowych. Dzięki temu nabiera specyficznego smaku, aromatu i barwy. Szacuje się, że 95 proc. światowej produkcji burbona pochodzi z Kentucky.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, BLOOMBERG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu