Czytasz dzięki

Rynek byka na DJIA

opublikowano: 26-03-2020, 21:27

Dow Jones rósł na zamknięciu o 6,4 proc. Wartość indeksu blue chipów wrosła przez trzy sesje o 21 proc., najwięcej od 1931 roku. Taka zwyżka oznacza rynek byka. S&P500 zyskał 6,2 proc. w czwartek, a przez trzy sesje 17,5 proc., co nie zdarzyło się od 1933 roku. Nasdaq kończył sesję zwyżką o 5,6 proc.

Przyjęcie przez Senat pakietu pomocy dla amerykańskiej gospodarki okazało się w czwartek ważniejsze dla inwestorów niż sygnały wskazujące, że jej zapaść może być większa niż oczekiwano. Wiadomość o 3,3 mln „nowych bezrobotnych”, wobec spodziewanego 1 mln, nie popsuła nastrojów. Podobnie jak uwaga szefa Fed, że gospodarka USA może już  znajdować się w recesji. Inwestorzy uznali, że pomoc banku centralnego i państwa pozwoli skompensować szkody spowodowane przez epidemię. Nie zwrócili uwagi, że szef banku centralnego podkreślił w wywiadzie telewizyjnym iż wiele wciąż zależy od tego, jak szybko uda się opanować epidemię.

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street fot. Bloomberg

Tymczasem Nikolaos Panigirtzoglou, strateg JP Morgan uważa, że wzrosty na rynkach akcji w ostatnich dniach nie miały w ogóle związku z wydarzeniami dotyczącymi epidemii, ale wynikały z konieczności dokonania zmian w portfelach przez fundusze po niedawnej przecenie akcji, a także zamykaniem transakcji krótkiej sprzedaży, co wiąże się z kupowaniem akcji.

Dolar słabł w czwartek kolejny dzień, co pomogło notowaniom złota, które zdrożało. Ropa staniała po trzech zwyżkowych sesjach, bo popyt na surowiec spada, a rząd USA wycofał się z planu jego zakupu i uzupełnienia rezerw strategicznych. Obligacje USA drożały, rentowność "dwulatek" spadła najniżej od ponad sześciu lat.

Największym popytem cieszyły się w czwartek akcje spółek z segmentów użyteczności publicznej (8,45 proc.), nieruchomości (7,8 proc.) i ochrony zdrowia (7,0 proc.). Relatywnie najsłabsze na rynku były spółki materiałowe (5,0 proc.) i dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (4,2 proc).

Na zamknięciu drożało ok. 470, czyli aż 94 proc. spółek z S&P500. Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones zdrożało 29. Kolejny dzień dwucyfrowo drożały akcje Boeinga. Koncern, uznany za strategicznie ważny dla USA, będzie jednym z największych beneficjentów pomocy państwa. Akcje spółki zdrożały w czwartek o 13,75 proc., a przez ostatnie trzy sesje o ponad 90 proc. Oprócz Boeinga dwucyfrowo wśród blue chipów drożały jeszcze akcje koncernu naftowego Chevron i właściciela sieci aptek Walgreens Boots Alliance (po 10,2 proc.). Trzy najgorzej notowane w czwartek blue chipy, to McDonald’s (2,7 proc.), Walmart (0,4 proc.) oraz koncern chemiczny Dow (-2,3 proc.).

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy