Podczas pierwszych godzin poniedziałkowej sesji notowania polskiej waluty wzrosły do najwyższego poziomu od końca lipca. Złoty zareagował pozytywnie na przyjęcie przez rząd projektu budżetu na przyszły rok. Jego odchylenie od parytetu sięgnęło psychologicznego poziomu minus 5 proc., co oznaczało, że za dolara trzeba było zapłacić 4,1270 zł, a za euro 4,0435 zł.
W dalszej części dnia wartość złotego spadła. Część inwestorów po znacznym spadku cen dewiz postanowiła zrealizować zyski z posiadanych długich pozycji w polskiej walucie. Złotemu zaszkodziło również skrytykowanie projektu budżetu przez członka Rady Polityki Pieniężnej Bogusława Grabowskiego oraz pojawienie się kolejnych obaw o wypłacalność Brazylii, która podobnie jak Polska, należy do grupy gospodarek wschodzących. O godzinie 15.20 dolar wyceniany był na 4,1330 złotego, a euro na 4,0607 złotego (odchylenie minus 4,62 proc.).
Do środowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych notowania polskiej waluty mogą być podatne na niewielki wzrost. W dalszym ciągu wszystkie zwyżki wartości złotego w okolice odchylenia minus 5 proc. radzimy wykorzystywać do zakupów dewiz.
W trakcie pierwszych godzin poniedziałkowej sesji notowania europejskiej waluty do dolara nieznacznie spadły z 0,9820 do 0,9790. Euro straciło na fali obaw inwestorów o to, że koalicji socjaldemokratycznej partii SPD Gerharda Schroedera oraz partii Zielonych, po minimalnej wygranej w niedzielnych wyborach, trudno będzie wprowadzić w życie reformy mające na celu ożywienie niemieckiej gospodarki.
W kolejnych godzinach europejska waluta po chwilowej i niewielkiej przecenie odrobiła z nawiązką poniesione straty. Kurs EUR/USD po nieudanej próbie po- konania w dół linii trendu spadkowego zwyżkował do poziomu 0,9850. Dolar tracił na fali pogorszenia się nastrojów inwestycyjnych na światowych rynkach giełdowych (zarówno europejskich, jak i amerykańskich parkietach) oraz ponownego wzrostu na-pięcia w rejonie Zatoki Perskiej. O godzi- nie 15.20 euro wyceniane było na 0,9825 dolara.
Wtorek będzie bardzo ważnym dniem dla dolara. O godz. 16.00 czasu warszawskiego poznamy wartość wskaźnika zaufania konsumentów za wrzesień, a cztery godziny później decyzje amerykańskiego banku centralnego w sprawie stóp procentowych. Naszym zdaniem, kurs EUR/USD powinien skonsolidować się w zakresie 0,9790-0,9870. Radzimy wstrzymać się z transakcjami.
Podczas poniedziałkowej sesji na międzynarodowym rynku dolara i jena w związku z obchodzonym w Japonii świętem panowała niska aktywność. Kurs USD/JPY po silnej aprecjacji w ubiegłym tygodniu ustabilizował się na poziomie 122,95-123,30. Niewielki spadek wartości waluty amerykańskiej był wynikiem zrealizowania przez część inwestorów zysków z długich pozycji w dolarze. O godzinie 15.20 dolar wyceniany był na 123,25 jena.
Atmosfera dla japońskiej waluty pozostaje bardzo zła. Rząd nadal zwleka z przedstawieniem rozwiązań mających na celu walkę z deflacją. Choć koniec września zbliża się nieuchronnie, przepływów finansowych do kraju w związku z kończącym się półroczem obrachunkowym na razie nie widać. Naszym zdaniem, spadki kursu USD/JPY poniżej poziomu 123 powinny być wykorzystywane do zakupów dolarów.